Fabuła banalna, dialogi i konstrukcja bohaterów, a także zwroty akcji - mocno sztampowe. Do tego dwie symultaniczne koszmarnie złe sceny seksu. ALE!
Ale obsada jest dobra, plenery bardzo fajne (mam słabość do pustynnych klimatów Ameryki Pn) - miejscem akcji jest Meksyk, ale film kręcono w Kalifornii. Sceny akcji...