"Wochenbett" opowiada o chaotycznej fazie życia młodej mamy. Ten napompowany hormonami i brakiem snu intensywny czas wypalił głęboką ranę w sercu bohaterki. Ten film to szczery i bardzo osobisty wgląd w świat przytłoczonej matki, która poważnie myślała, że urlop macierzyński stanie się rodzajem urlopu.