Adaptacja prawdziwej historii doktora Ditha Prana, opublikowanej w New York Times przez korespondenta Sidneya Schanberga, opisującego wycofanie się wojsk amerykańskich z Wietnamu w 1975 roku. Schanberg był naocznym świadkiem ówczesnych wydarzeń.
Sydney Schanberg (Sam Waterston) korzysta z pomocy swojego kambodżańskiego przyjaciela i tłumacza Ditha Prana (Haing S. Ngor) przy zdobywaniu wewnętrznych informacji. Schanberg ma możliwość uratowania Prana, gdy armia amerykańska ewakuuje wszystkich kambodżańskich obywateli. Zamiast tego, reporter zmusza swojego przyjaciela, aby został i nadal przesyłał mu wiadomości z ostatniej chwili. Mimo że jego rodzina zostaje wywieziona helikopterem z Sajgonu, Dith Pran zostaje z Schanbergiem, aby zaaranżować ucieczkę Prana, ale Kambodżanin zostaje pojmany przez ekstremistyczne ugrupowanie lokalnych komunistów. Walczy desperacko o przetrwanie w barbarzyńskich warunkach, jakie panują w obozach reedukacyjnych Czerwonych Khmerów. Jego sytuacja ironicznie kontrastuje z komfortem, w jakim żyje jego przyjaciel, który go zostawił. Tymczasem Schanberg odbiera nagrodę Pulitzera za swój reportaż z Kambodży. Uroczyście przyrzeka Dithowi, że go uwolni i wywiezie z państwa Khmerów. Pran desperacko walczy o przetrwanie, doświadczając wielu okrucieństw i próbując uciec na własną rękę. Nie opuszcza go naiwna wiara w to, że samotny człowiek może wyjść cało z tego piekła.
Kambodża. W kwietniu 1975 roku wojska Czerwonych Khmerów przejmują władzę nad stolicą Phnom Penh. Reporter Sydney Schanberg (Sam Waterston) namawia swojego tłumacza Ditha Prana (Haing S. Ngor), aby został w mieście i przesłał mu najnowsze wiadomości. Pran trafia jednak do obozu koncentracyjnego. Tymczasem Schanberg po powrocie do Stanów Zjednoczonych otrzymuje nagrodę Pulitzera.
Film oparty na autentycznych wydarzeniach.
Rok 1972. Sydney Schanberg (Sam Waterston), korespondent "New York Timesa", zostaje wysłany do Kambodży, skąd ma przekazywać relacje o walkach armii rządowej z partyzantką Czerwonych Khmerów. Jego tłumaczem zostaje Dith Pran (Haing S. Ngor), mieszkaniec Kambodży, doskonale zorientowany w sytuacji politycznej kraju. Gdy w kwietniu 1975 roku wojska Czerwonych Khmerów przejmują władzę nad stolicą kraju - Phnom Penh, Amerykanie ewakuują się. Pozostaje jedynie garstka dziennikarzy. Dith Pran dostaje się do obozu pracy, w którym panują skrajnie trudne warunki. Desperacko walczy o przetrwanie. Schanberg po powrocie do USA odbiera za swoje reportaże nagrodę Pulitzera. Chce pomoc przyjacielowi i wydostać go z Kambodży.