Jak w temacie, jak według was powinien wyglądać nowe Power Rangers, oraz jakie macie obawy co do filmu ??.
Ja osobiście uważam że powinni w ogóle odejść od kategorii +12, a skupić się na czymś poważniejszym. Chorografia walk powinna być tutaj priorytetem, potem efekty specjalne, fabuła. Ogólnie uważam że to powinien być Blockbuster pełną gębą bo chyba raczej każdy tego oczekuję po nowych Power Rangersach.
Doskonale pamiętam filom z 1995 roku i jak go reklamowano, wtedy to był opad szczeny a na TV pokazywano Making Off Power Rangers, efekty były takie sobie ale kto się wtedy tym przejmował.
Boje się też o samą reżyserię która nie powala bo koleś to żółtodziób. A żaden sławniejszy reżyser raczej nie pojął by się zrobienia tego filmu... Peter Jackson czy Michael Bay wyobrażacie to sobie :D ja nie bardzo (nie bałbym się o wykonanie tylko ich jako że chcą zrobić ten film)
Jak wy sobie wyobrażacie koncepcję filmu ?? Premiera niby w 2017 roku.
Osobiście mam nadzieję że efekty będą lepsze niż w serialu :D Ale i Fabuła powinna być poważna zagrożenie dla świata zwykli nastolatkowie którzy staną przed wielkim wyzwaniem itp. Oczywiście nie może zabraknąć humoru. Lecz nie powinna to być komedia lecz dobry film akcji z elementami si-fi przesiąknięty humorem. Na to czekam :)
Humor Ok ale z mocnym ograniczeniem, efekty wiadome że muszą dziś trzymać poziom, bo w połowie lat 90 tylko najlepsi jak Cameron,LUCAS, Spielberg potrafili wtedy zrobić mocne WOW efektami.
Nie pisze tutaj że w powersach były one słabe wtedy były one OK, ale daleko im było do bardzo dobrych. No i film powinien całkowicie odejść od takiej otoczki familijnej jak to zrobili w serialu. W ogóle serial TV to była mocna tendencja spadkowa jakości pod każdym względem.
Ale man nadzieje że FILM będzie dawał rade, żeby nie był taki cukierkowy i ogólnie napiszę tutaj aby wszedł w nową EPOKĘ.A zostawił za sobą te wszystkie kicze typu TYRBO,ULTRA itp:
Ten film to jedna wielka niewiadoma stąd np: we mnie wzbudza takie zainteresowanie.
Jak dla mnie film nie powinien postać, bo jakkolwiek się go nie zrobi to będzie zle, kogo jeszcze obchodzą Power Rangersi? byli fajni jak się miało z 10 lat, i nie mam urazu że musiałem być różowym na podwórku, nadawanie temu filmu poważniejszego przekażu otrze się o groteskę, w końcu jest to film o pieciorgu nastolatkach co mają ratować świat przed niewiadomo jakimi mutantami czy kosmitami, akceptuje jeszcze te żółwie ninja nowe co wygladają jak Shreki o posturze Pudziana, ciekawe jak się mieszczą do kanału, ale moim zdaniem Power Rangers to coś co bawiło za dziecka o ile można eksploatować w kinie cały czas postacie Batmana czy Spidermana, którzy są ikonicznymi super herosami, z chęcią oglądam te filmy chociaż bo trailerze Batman vs Superman mam mieszane uczucia, ale na litość boską kto ma ochote ogladac Power Rangers? to jest przeżytek i powinien trafić do lamusa, dzieciaki znowu też nie zafascynuja się tym bohaterami wtedy były inne czasy beztroskie piekne, ale mimo wszystko nie wybrałbym się na film o tytule Power Rangers,bo bym się czuł zażenowany, sentymentu nie mam wielkiego właściwie żadnego wtedy z osiedlowej wypożyczalni VHS wolałem wypozyczać Mortal Kombat
Widzisz z Transformerami było identycznie były zajefajne za dziecka, a na pierwsze wycieki o zrobieniu filmu patrzyło się z politowaniem w 2006 roku, też uważałem podobnie ale Michael Bay nie okłamujmy się zrobił dobre rozrywkowe kino i typowego Block Bustera co chcieć więcej ?? fabuła na co była ona komu (przy trójce płakano najbardziej o fabułę) skoro były dobre efekty na 2011 rok no i nie szło się nudzić. Chcieć fabuły od tego typu filmów to jak chcieć aby na Telewizji Trwam puszczali filmy dla dorosłych po 24:00.
PS: No mnie za dziecka Powersi w ogóle nie bawili może przez pierwszy sezon ale potem naprawdę serial stał się żenujący i nie dla dzieciaków które mają 8+ lat a raczej 5+, bo ja oglądając już mając 9-10 lat odczuwałem mega niesmak z tego serialu, szczególnie głupkowaci KITOWCY gdy zawsze była z nimi walka to przełączałem na jakąś kreskówkę.
Zaskoczę cię mam 28 lat i chętnie poszedłbym na to do kina ale masz troszkę racji na pewno czułbym się zażenowany idąc na power ranger (na szczęście pracuje w kinie więc nie będzie mi wstyd wejść do sali i obejrzeć sobie seans, zawsze będę mógł powiedzieć "przyszedłem pilnować dzieci żeby się zachowywały" :D) w końcu to raczej nie pasuje żeby taki stary koń szedł do kina na film po którym spodziewamy się że będzie dla dzieci no ale pożyjemy zobaczymy może będzie dla troszkę starszych widzów i się ludziskom spodoba ;)
Stąd powinni to zagrać jacyś aktorzy którzy mają pojęcie o sztukach walki i umieją robić samodzielnie tego typu rzeczy, wiadomo za pomocą wspomagaczy tupu gumy itp:
Jestem bardzo ciekawy nowych Powersów co z tego zrobią :D
Co do treningów aktorów to tutaj mała dawka : http://naekranie.pl/aktualnosci/zobacz-trening-aktorow-grajacych-w-kinowym-power -rangers-773191
Przygotowują się od kilku miesięcy i będą jeszcze trenować do rozpoczęcia zdjęć .
Mogłeś już to widzieć, ale mam nadzieje że nie dlatego wstawiłem ;)
Moje oczekiwania?
Coś w stylu japońskiego oryginału tylko że z Hollywoodzkimi efektami specjalnymi ;)
Japoński pierwowzór jest lepszy z sensie ma w miarę ciekawą fabułę podczas gdy niektóre sezony podróby z USA to właściwie sprowadzają się do "źli wysyłają potwora rangersi go rozwalają, źli go powiększają rangersi go rozwalają, źli wysyłają potwora rangersi go rozwalają, źli go powiększają..." i tak na okrągło ...nawet nie ma pokazane że ci rangersi mają jakąś osobowość i robili coś poza rozwalanie potworów. Poza tym Japoński oryginał jest dla troszkę dojrzalszych widzów (krew lejąca się z ran ofiary w postaci niewinnych przechodniów i tym podobne).
Po prostu chcę żeby było dla starszego widza i miało dobre efekty specjalne (nie muszą powalać na kolana ale niech nie będą jak w japońskich filmach o Godzilli ;))
http://naekranie.pl/aktualnosci/czarny-charakter-filmu-power-rangers-zobacz-zdje cie-845453 Po obejrzeniu tego zdjęcia, dochodzę do wniosku, że za bardzo oczekiwałem wypisz-wymaluj powtórki ze starego "Power Rangers". Do mniej kiczowatego wyglądu Rity będę się pewnie jeszcze długo przyzwyczajał xD
Ano tutaj wygląda o niebo lepiej (nowa wersja) niż z oryginału. Coś mi mówi że film może pójść w dobrym kierunku, przedstawiono też samych Power Rangers....
http://vpx.pl/i/2016/04/21/Power-Rangers-first-look-700x467.jpg
Nie jest źle jest nawet dobrze, trochę ten murzynek taki pedałkowaty (ubiór) ogólnie OK.
Laska w najaczach nawet przypomina różową rendżerkę. Zobaczymy! Wydaje mi się, że więcej tu będzie "mrugnięć okiem" do fanów serialu niż kopiowania starych patentów, co pokazało już zdjęcie Rity.
Co do nowej wersji Power Rangers Bryan Cranston który wcieli się w Zordona, powiedział że film będzie mroczniejszy od serialu i porównał produkcje do Mrocznego rycerza .
Uważam że jednak przesadził twierdze tak ja portal movies room (niestety nie mogę dodać tego newsa ) że jednak studio nie pozwoli by film nie był przyjazny dzieciom, ale możliwe że podejdą do tematu od zupełnie innej strony i także już nie mogę się doczekać pierwszego trailera :)
I bardzo dobrze, widziałem pierwszy zwiastun i jestem na TAK. Nie wygląda to już sztampowo i tandetnie jak seriale.
Mam nadzieje że wyjdzie dobre kino rozrywkowe. No i inne podejście do Powersów pod wieloma względami.
Ja także jestem na TAK .
Zwiastun nie pokazał najważniejszych scen - brak zordonów , kitowców .
A i tak zainteresował .
Bo taki w sumie miał być, nie zdradzać niczego, tylko zaciekawić. Wolę taki zwiastun, niż żeby mi pokazał najlepsze momenty z filmu. A wiele płaczków o to najwiecej potem płacze.
Ja film o Power Rangers widziałabym z młodszym pokoleniem legend sztuk walki. Na czerwonego pasowałby mi Scott Adkins, na żółtego Tony Jaa, na czarnego Mark Dacascos, a na różowego i niebieskiego jakieś kobitki. Na różową pasowałaby Ronda Rousey z Ekipy, a na niebieską geek Katheryn Winnick z Wikingów. Ewentualnie jakoś zamienić aktorów, żeby żółtą była JeeJa Yanin z Chocolate. Idąc tym tokiem film opowiadałby historię Rangersów po czasach szkolnych. Głównym przeciwnikiem mogłaby być Rita w duecie z Lordem Zedd albo ktoś nowy, nieznany. No i wiadomo, że choreografia musiałaby być na najwyższym poziomie. Wtedy mogłoby to być hiciorem. :)
Dobre, ale to by musiało być grupo kilkanaście lat po czasach szkolnych. Z nowych aktorów tylko niektórzy nadawali by się do szkoły, bo jakby nie było dużo z nich jest w wieku po szkolnym ,a tylko z wyglądu twarzy wyglądają młodo. Dacre Montgomery i Ludi Lin są chyba najstarsi, w sumie ten drugi ma 29 lat, obstawiam że ten pierwszy też coś koło tego.
Zobaczymy co z tego im wyjdzie, mam nadzieje że dobre kino rozrywkowe i fajne walki będą.