Czy w tym filmie jest coś co mogłoby zgorszyć 11-letniego chłopaka? Gdzieś czytałam, że jest trochę golizny i gadki o seksie (także gejowskim) oraz pornografii Prawda to? A jeśli tak, czy jest to w miarę subtelne?
Odpowiem sama sobie, bo film już widziałam, a być może ktoś zajrzy tu z podobnym pytaniem. Otóż w filmie właściwie nie ma nic z wyżej wymienionych rzeczy. To znaczy jakby się uprzeć, to wszystko to jest, ale tak zawoalowane, że trzeba się nieźle wysilić, żeby wyłuskać te wszystkie aluzje. Film fajny.
Jest dużo podtekstów seksualnych, które dziecko może pominąć, 11-latek raczej już zrozumie co to "morfowanie pod prysznicem".
Golizny nie zauważyłem, choć jeden wątek krążył wokół niby frywolnego zdjęcia, które nie zostało pokazane. Była scena rozbierającej się Kimberly do stroju kąpielowego, czy to tak gorszące to nie sądzę.
Ogólnie film jest uśmiechem do dorosłych dzieciaków oglądających serial o pierwszych Power Ranger. Moim zdaniem nic aż tak gorszącego dla nieświadomych dzieci o podtekstach seksualnych, niż wyrywanie złotych zębów (z domysłu nie pokazane bezpośrednio) i zabijanie ludzi przez Ritę (też nie pokazane) nie będzie gorszące. 11-latek raczej większość aluzji złapie.
Ale to tylko moje zdanie...
A widziałeś dubbing, czy napisy? Ja byłam na wersji z dubbingiem i tam chyba ugrzecznione tłumaczenie nieco było, tak że te aluzje były (moim zdaniem) dość subtelne. Może napisy były bardziej wierne oryginałowi?