Fakt jest w nim humor prosty a czasem nawet prostacki ale to jest właśnie jego urok. Nie udaje jakiegoś głębokiego filmu który zmuszał by widza do podjęcia rozważania nad co drugim zdaniem. Zamiast tego pozwala odpocząć umysłowi i poćwiczyć mięśniom brzucha :) Ostatnio oglądałem kilka poważnych filmów dających dużo...
Istnieją ogłupiające komedie, pełne niesmacznych czy zbereźnych scen, które miło się ogląda, jak np."Straszny Film" i jego kontynuacje. "Poznaj moich Spartan" to totalny suchar, posługując się gwarą gimbazy. Tak słabej parodii nie widziałem nigdy, chyba nigdy... Naprawdę nie dociera do mnie, jacy ludzie decydują się na...
więcej'Lakier do włosów' w filmografii Ch. Walkena - właściwie poza skalą estetyczną. Na pewno parodia współczesnych sandałówek i pakerstwa, mnóstwo odniesień pop. Zdecydowałam się obejrzeć to dzisiaj, tj. 28. 07., w Dzień Kultu Masy Mięśniowej, i muszę przyznać, że do dzisiejszego święta pasuje znakomicie.