Tan film był tak słodki, że miałem ochotę zasłonić oczy z zażenowania. Dawno nie oglądałem tak sztucznego filmu. Scena gdzie dzwonili w dzwoneczek bo De Niro posprzątał jej zaległe dokumentu po czym wszyscy wstają biją brawo, gość wywołuje go z imienia i nazwiska oraz puszczają do tego dziecinną muzyczkę to po prostu...
więcejZamiast spodziewanych perypetii nowego pracownika w nowej firmie i komediowych sytuacji wynikających z różnicy wieku między nowym, a resztą pracowników, akcja (akcja to chyba zbyt duże słowo) skupia się coraz bardziej na życiu rodzinnym właścicielki firmy, jej rozterkach, problemach. Film się robi rozmemłany i nudny...
więcejPodsumuję to co mnie wkurzyło:
-Ben żyje w luksusie- większość starszych osób nie ma się co z nim identyfikować, gdyż nie żyją w tej bajce
-Matt to ryży sk*rwiel, z twarzy już przypomina dupka, a z zachowania tym bardziej, a jednak Jules mu wybacza (???)
-Jules boi się samotności, więc zostaje ze zdradzającym mężem-...