Dobra robota reporterów i liderów ruchu. Jarecki ponownie (po Przeklętym) w odpowiednim miejscu i czasie z kamerami. Trochę ckliwości dla amerykańskiego widza, ale traktuję ją jako element, który ma pobudzić szerszą opinię publiczną - nie u nas, tam na miejscu. Dla nich może to być na prawdę cenny materiał.
Tragicznie zmontowane, wzajemnie zakrywające się napisy, brak genezy wydarzeń.
Film przeznaczony dla tych, którzy już wiedzą wszystko o problemie i ewentualnie dla tych którzy potrzebują jakiegoś bodźca do wścieknięcia się na niesprawiedliwość w stanie Alabama.
Sytuacja tam na pewno jest trudna, ale w taki sposób...