zwis prosty d, gondola nośna, poduszkowiec dwulitrowy, dekorator tłokowy, psotki w glazurze. No i o takich sprzętach komisja spisowa sobie dywagowała. Trochę mniej ciekawsze kroniki, choć końcowa, najdłuższa o konsulu i innych jest do dzisiaj aktualna. Standardowo warto obejrzeć.
Całość utrzymana jest w następującej tonacji: "Dziewiczy lot miał się odbyć już na jesieni, ale sąsiad Masłowskiego [konstruktor samolotu - amator] niespodziewanie zaorał wytypowane przez konstruktora ściernisko." Odcinka o taksówkarzach (arcydzieło dokumentu) nie wymyśliłby nawet Heller...