Ja też zacznę swoją opinię od tego, że jestem zaskoczona, mile. Może to wynika z nieciekawego opisu, bo to co przeczytałam nie wydało mi się szczególnie interesujące ale im dłużej ogląda się film tym staje się ciekawszy a historia rozwija się niebanalnie. Początek to lekka komedia potem melodramat i koniec... Gdyby...
więcejSama treść czy akcja filmu mają dla mnie drugorzędne znaczenie. To co dla mnie było ważne to
refleksja czy rzeczywiście sama decyduję o własnym życiu. Czy jestem wolnym człowiekiem, czy
też gram jakąś rolę w czyjejś powieści... W świecie korporacji i religii właściwie ciężko jest
określić na ile sami kreujemy...
Film obejrzałem głównie ze względu na ciekawą zapowiedź/reklamę. Nie spodziewałem się czegoś nadzwyczajnego... po prostu nie miałem co robić o tej porze więc położyłem się i zacząłem oglądać. Film niesamowicie mnie wciągnął! Nagle zorientowałem się, że siedzę po turecku i oglądam film :)
Nie chcę opisywać szczegółowo...
Chyba takie filmy trzeba oglądać z wyłączonym myśleniem, bo kiedy tylko zaczyna się je analizować, na wierzch wychodzą gigantyczne błędy logiczne, oto pierwsze z brzegu:
1. jeśli autorka pisze i o Haroldzie, i o tej niuni z piekarni czy cukierni, to dlaczego tylko on jest uznawany za literacki wytwór wyobraźni...