wysokich urzędników niemieckich o bezkarności holocaustu. Kto ma oczy niech zobaczy! czekam na ten film z niecierpliwością!
Nie dajcie się oszukać to nie jest film o miłości. Wątek romantyczny jest tylko osią wokół której budowane jest akcja. To film o nienawiści, o zbrodni porównywalnej tylko do holokaustu Żydów.
Koniecznie trzeba zobaczyć
Juz dawno przestałem czytać recenzje krytyków, którzy w większości żyją w swoim wyimaginowanym świecie kryteriów oceny m.in. filmów. Historia wstrząsająca i dobrze ukazana przez rezysera. W tym filmie liczy się to że pokazuje nieodległy czasowo kawałek historii o eksterminacji narodu Ormian, będącej preludium do...
Wreszcie ktoś odważył się nakręcić film o eksterminacji Ormian - zginęło ich 1,5 miliona. Odważył się pomimo nacisków Turcji, uruchomienia tysięcy trolli. bo Turcja do dziś dnia nie przyznała się do tego ludobójstwa. Za samo mówienie o tych wydarzeniach grożą prześladowania, tak jak w przypadku noblisty Orhana Pamuka....
więcejWłaśnie wróciłam z seansu i moja opinia jest następująca - film porusza bardzo ważny temat i chwała mu za to. Choćby dlatego warto go obejrzeć. Miejmy nadzieję, że ta okropna tragedia bardziej zakorzeni się w umysłach ludzi. Jeśli chodzi zaś o film sam w sobie - był ok, nie spektakularny. Troszeczkę przydługi i...
Nie wiem jak Wy, ale mi się spodobał ten film, mimo że oceniłem go na 7/10. Miał swoje plusy i minusy. Poruszająca opowieść o ludobójstwie Ormian. Dobre wprowadzenie i zakończenie filmu. Niesamowite zdjęcia, klimatyczna muzyka, aktorsko też bez zastrzeżeń, jeśli chodzi o minusy to akcja była czasami nużąca i powoli...
Bardzo dobre kino. Nareszcie ktoś poruszył temat rzezi Ormian na początku XX wieku. Nie wiem, dlaczego ten temat prawie wcale nie gości w filmach. Przecież to, co Turcy zrobili Ormianom zasługuje na wieczną pogardę. Film ten jest bardzo dobrze zrobiony - trzyma w napięciu do samego końca, fajnie w to wszystko wpleciony...
więcejKochani, nie zawracajcie sobie głowy recenzjami tego pożal się Boże, przepraszam za słowo, recenzenta. Jak zwykle pisze od czapy, doszukując się tego czego nie ma i być nie powinno. Powinien chłopina sam stanąć za kamerą bo w mordeczkę "cóś się marnuje". Film świetny, a to, że go pan Pietrzyk nie do końca zrozumiał...