Pierwszy raz obejrzałem jakiś rok temu, wtedy film wrył mi się głęboko w pamięć, teraz
oglądam to arcydzieło ok. raz w miesiącu. Coś niesamowitego. Jeden z lepszych filmów w
historii kina. Tak oryginalnego filmu jeszcze nie spotkałem i pewnie nie spotkam.
Pozdrowienia dla wszystkich fanów!
witaj,ja ogladalem go po raz pierwszy w 97r,mialem wtedy 9 lat, od tamtej pory obejrzalem go kilkanascie razy,znam wiekszosc tekstow juz na pamiec...mowisz ze to oryginalny film,masz racje,drugiego takiego nie znajdziesz, ale to kwestia gustu, inni powiedza ze pulp fiction to gniot...
Tak, nie ten klimat. Zgadzam się, zarazem uważam, że porównywanie tych twóch filmów nie powinno mieć miejsca.
Te dwa filmy to tak naprawdę JEDYNE arcydzieła Tarantino, a jego nowe filmy zyskały tak dużą popularność właśnie dzięki nim. To RD dał początkującemu reżyserowi przepustkę (pod którą kryje się budżet i popularność), do tworzenia kolejnych dzieł, w tym drugiego ARCYdzieła nazwanego Pulp Fiction. Poza tym te dwa filmy łączy ten sam styl: mocna dawka czarnego humoru aż wylewająca się z ekranu i nie chronologiczny przebieg.