Zbyt długa=zbyt nudna. Mienszikow obleci jako Fandorin, chociaż gdzie mu do książkowego Fandorina no i faktycznie był w tle."Gwiazda", Michałkow "pożarł" film. To druga nudna, przegadana, słaba ekranizacja Akunina, którą widziałem. Nie ma jak książki B. Akunina. Można się z tym nie zgadzać/zgadzać - zachęcam do...
Doskonała ekranizacja świetniej książki. Właśnie tak wyobrażałem sobie Fandorina. I "Czarne miasto" będę czytał z takim obrazem pod powiekami ;-). Jest klimat, jest humor, jest mróz, śnieg, bania i Rosja cara. Tylko mało Masy ;-). I trzeba przyznać - że Michałkow - niby tło - a ukradł film -oj oj ;-))). Btw - tu im się...
więcejPlusy: pokazanie "syberyjskiej" Moskwy, gra aktorska. Minusy: dobro zwycięża zło (Fandorin - Pożarski) w tej akuninowskiej wersji Rosji, co jest całkowitym przegięciem, bo w Rosji, odkąd sięga historyczna pamięć, nigdy dobro nie zwyciężało; podobnie nierealna jest początkowa odmowa przyjęcia zaszczytów przez...
Zrealizowana z sporym rozmachem ekranizacja powieści Borisa Akunina, jednej z jedenastu, których bohaterem jest detektyw Erast Pietrowicz Fandorin.
Nie jest to może bardzo dobry film - zrobiony z myślą o szerokiej publiczności nie uniknął pewnych naiwności i uproszczeń; ale jest bardzo solidnie dobry.
Największe...