Jak się miało ok. 10 lat każdy horror można było sobie wypożyczyć na VHS - a wiadomo, że w takim wieku filmy mocno oddziaływują.
Przez cały film ani na moment się nie nudziłem. Świetna szybka i wciągająca akcja do tego narastająca muzyka w wielu kluczowych momentach. Bardzo dobre i ciekawe zakończenie. Aktorzy świetnie dobrani ale film jednak nie dla wszyskich. Coś jak martwica mózgu. Nie dla każdego. Jednak jak dla mnie super kino lat 80 tych...
więcejAle klimacik :) Co prawda opowiadanie Lovecrafta sto razy bardziej klimatyczne, jeśli mówimy o grozie. Tutaj wesoły horrorek z masą przaśnie zabawnego gore, ale nigdy na tyle, by prawdziwie obrzydzić lub zepsuć humor. Wszystko w formie śmieszków-heheszków i dobrej zabawy. Combs kradnie show, David Gale się doskonale...
więcejz wypowiedzi, których nie znajdziecie
w spekulacjach o kinie:
i would actually say that when it came to the late 80s early 90s, of the two directors that came out with a splashy movie where I wanted to see somebody prove something was John McTiernan's follow-up film to Die Hard and Stuart Gordon's follow-up film...
Mimo tych wszystkich absurdów i bezsensów w tym filmie, to muszę przyznać, że oglądało się go bardzo przyjemnie;)
Oceniając ten film nawet nie będę go porównywał do opowiadania - każdy kto czytał z pewnością
wie dlaczego.
Bez wątpienia największym plusem filmu jest rola Combsa jako Herberta Westa - wprost
fenomenalnie ją odgrywa, aż czuć klimat opowiadania. Poza tym uroku dodaje muzyka, liczne
elementy gore i dobra...