To zdecydowanie jeden z najgorszych, najsłabszych, beznadziejnie złych produkcji Pasikowskiego. Nic się tu nie broni, nie trzyma kupy. Prymitywnie głupi scenariusz, tragiczne aktorstwo(wszyscy dzielnie pojawiający się na ekranie deklamują w ten sam sposób wypisz wymaluj jak ze szkolnych akademii swoje tragicznie głupio napisane i fałszywie brzmiące kwestie), beznadziejny montaż, dynamiczne sceny strzelanin jak to u Pasikowskiego tu są żałosną parodią samych siebie, strzelający sprawiają wraże wrażenie znudzonego dziecka, któremu ktoś każe ciągle naciskać na spust....Nie będę się już dłużej znęcał dodam tylko, że nawet muzyka Tomka Lipnickiego trzyma poziom tego koszmarna.