Nowa kategoria?

Filmy takie powinny chyba wprowadzać nową typologię, z definicji horror który poprzez swoje niebywałe rozwiązania staje się komedią. Ale nawet wsród tych beznadziejnych produkcji mozna by ułożyć ranking od najbardziej do najmniej kreatywnych. Moj faworyt to własnie Sharknado, ale i konkurencja ściga po piętach: dwuglowy rekin czy "versusy" jak jakies trexy kontra megakrokodyle też maja swoich zwolenników. W doborowym teamie, przy piwku i chipsach na imprezie, takie filmy oglada się najlepiej w tle, nie wymagaja myślenia ani specjalnie śledzenia fabuły. Przyznajcie sami :)

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: