Niestety gorzej z treścią, fabuła rozmyta jak kontury u Renoira. A najciekawszym elementem fabularnym okazało się te kilka końcowych linijek tekstu, które wyświetliły się zwiastując wydarzenia z przyszłości. Mimo to, ciepłe barwy, gra świateł, liście, trawa, dziewczyna - magiczne. Myślę, że nawet lepiej by się obroniły...
więcej