W wojskowym ośrodku badawczym naukowcy pracują nad nową bronią biologiczną. Łącząc geny węża i nietoperza, starają się stworzyć niezwykłego mutanta. Eksperyment wymyka się jednak spod kontroli, a bestia ucieka z laboratorium. W ślad za nią natychmiast wyrusza specjalny oddział komandosów. Mają oni za zadanie zlikwidować zagrożenie, aby porażka nie ujrzała światła dziennego. Tymczasem na wyspę trafia grupa rozbitków, którzy nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa.
Syn idzie w ślady ojca. Pierwsza produkcja Chrisa Olena-Raya czyli tandetne sci-fi dla miłośników kina klasy Z. Wojskowy eksperyment wymyka się spod kontroli w efekcie czego głodny nietoperzo-smok szuka obiadu na wyspie. Pech sprawia, że na wyspę trafia grupka rozbitków. Młodzi ludzie łączą siły z dwójką komandosów...
To jest klasa Z wśród filmów klasy Z ;) wszelakie Krokodyle, kilkugłowe rekiny, czy płonące pająki są przy tym filmie arcydziełem xD