w tym filmie są tylko tłem, dla tego co dzieje się w głowie głównej bohaterki. Daleko temu do pornosa, choć pokazane jest na pewno więcej niż w typowym erotyku. Facet Marie, wcale nie uważa, że akt seksualny znieważa kobietę, tylko ma taką chora zabawę, że odmawia jej czegoś czego ona bardzo pragnie, jednocześnie...
Francuskie fantazje dla dewiantów ( zniewolenie poprzez wiązanie, fantazje o zbiorowym gwałcie, grzebanie w waginie przez dziesiątki ginekologów celem nauki czy pokazanie narodzin dziecka z waginy w przybliżeniu to już całkowite przegięcie ) bo inaczej tego określić się nie da , jedyny plus to Caroline Ducey może nie...
więcejJako że oglądałem film bez napisów musiałem korzystać z mojej marnej znajomości języka stąd wielu rzeczy nie zrozumiałem, będę wdzięczny za odpowiedź na moje pytania:
1. Czy facet od początku wiedział o tych romansach? Większość filmu uczestniczyła w nich samotnie a tu nagle po pierwszym seksie z partnerem decydują...
Breillat bez pompatyczności i samozachwytu Von Triera snuje własną opowiastkę o nimfomance. I chociaż sku***ona, to jest to opowieść/postać o wielkim sercu i ujmującej prostoduszności. Kino francuskie maluje się tendencją do zauważalnie wymuszonej filozofii sytuacji i pompatycznych dialogów i chociaż "Romans" w swojej...
więcejchoć dla mnie na pewno takim pozostanie "Anatomia piekła". niektórych oburzają sceny rzeczywistych zbliżeń seksualnych, ale przecież nie ma nic bardziej ludzkiego jak współżycie. więc dlaczego by kłamać na ekranie? w "Romance" jednym z bohaterów jest, podobnie jak we wspomianym wyżej filmie, gwiazda porno R. Siffredi...
więcej