Jak dla mnie zakończenie naprawdę dobre. Moim zdaniem filmy tego typu pobudzają widza do kreatywnego myślenia. To widz może stać się reżyserem i wymyślić zakończenie jakie on by chciał zobaczyć. Hm, w tym przypadku np. Laurę i Toma wyswatać tym samym "żyli długo i szczęśliwie", lub Laurę uśmiercić, a Toma uwięzić w...
Ten film zasługuję co najmniej na 7, zwłaszcza według skali filmwebowej, gdzie głupie
komedyjki klasy B mają oceny powyzej 8
Zupełnie nie rozumiem dlaczego ten film jest tak słabo oceniany , temat zawsze aktualny-miłośc ,życie i nasze wybory.Pięknie stworzony klimat , dobra obsada i bardzo dobra gra aktorska , szczególnie Katie Holmes .Doskonale pokazuje konsekwencje kiedy wyłączamy czucie i serce a włączamy rozsądek i udajemy ,ze gra jak...
więcej
czuło sie emocje głownych bohaterów ale nie w nachalny i przerysowany sposób. Fajna
historia, aktorzy cudowni, a muzyka idealnie dobrana . Tylko ta Anna Paquin- jej gra jest
irytująca! Popsuła film :-/ Odnośnie zakończenia- mimo wszystko czuję pewien niedosyt...
Miło było znowu zobaczyć Katie Holmes na dużym ekranie, fajnie zgrała swoją rolę i widać było od samego początku, że jej bohatrekę coś dręczy. Zakończenie jak dla mnie rozczarowujące, a tak byłam ciekawa jak ta sytuacja się rozwiąże, no i nie wiem jak mam je interpretować. Muzyka całkiem, całkiem. Ogólnie przyjemnie...
więcejfajna obsada, z zaciekawieniem się oglądało tylko zakończenie jakieś takie ekspresowe i przemija z wiatrem-a raczej z deszczem haha
Film ma swój klimat. To film o emocjach bohaterów, którzy 'wychodzą' z własnej skóry na moment. Mimo, że mnie trochę denerwował, to oglądałam, go dalej, czekając jak to się wszystko skończy...
Lubię też otwarte zakończenia, ale tutaj mam niedosyt, bo w końcu nie wiem, czy pan młody chciał się żenić czy też nie. Jak...
Tak jak w temacie chodzi mi o pewien utwór, a mianowicie chodzi mi o tą piosenkę co leci w momencie kiedy Laura całuje się z Tomem pod drzewem ( o ile się nie mylę).
Film pozornie bardzo prosty, ale w jakiś sposób prawdziwy. Jednak nie każdemu się
spodoba, jeżeli ktoś lubi filmy w stylu Sofii Coppolii to będzie zadowolony. Jedyne co mnie
denerwowało to Adam Brody, jakiś kompletnie bez charakteru i werwy- nijaki i to chyba nie z
zamysłu reżysera.
film o emocjach z fantastyczną muzyką. podobała mi się gra aktorska. akcji rzeczywiście mało, ale zdecydowanie nie o to chodziło.
Katie Holmes i Adam Brody...Boję się oglądać ten film, chociaż zapowiadał się nieźle. Może uratuje to wszystko Anna Paquin, którą widziałam tylko w "Fortepianie" i "Dzieciach Irny Sendlerowej" (bo przykro mi, ale bajek o wampirach nie oglądam...)?