pewnie posypią się na mnie zaraz gromy, ale mi film się podobał. Fabuła nie była oklepana, film
trzymał w napięciu. Ale zdenerwowały mnie dwie rzeczy, mianowicie, zakończenie - no bo nie
wiem czy znaleźli tego jej faceta, czy nie, no i spuchnięta od botoksu twarz głównej bohaterki!!
Praktycznie przez pierwsze 30...
(SPOILERY) Spodziewałem się czegoś więcej - tak prosty w finale, że aż zaskakujący dla
kogoś takiego jak ja :-0 Doszukiwałem się motywu podwójnej osobowości głównej
bohaterki, która z jakiegoś powodu rozlicza się z przeżyć z dzieciństwa. Myślałem, że może to
ona morduje, może ona zepchnęła ojca? Że ten koleś nie...