Služobníci

1 godz. 20 min.
6,5 1 694
oceny
6,5 10 1694
1 228
chce zobaczyć
6,9 11
ocen krytyków
{"rate":6.909091,"count":11}
{"type":"film","id":849125,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Slu%C5%BEobn%C3%ADci-2020-849125/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Słudzy
  • Agatonik ocenił(a) ten film na: 6

    Za mało się o tym mówi, idealizując rolę kościoła w obalaniu komunizmu. A to nie cała prawda. Kościół to taka instytucja (korporacja), która zawsze trzyma z silniejszymi, z tymi którzy mają władzę. Oczywiście są pojedynczy księża zasługujący na wielki szacunek i podziw dla ich działalności.
    Film odkrywa raczej tę mroczną kartę kościoła katolickiego, głównie poprzez odwoływanie się do Pacem in Terris - sponsorowaną przez reżim organizację duchowieństwa katolickiego w komunistycznej Czechosłowacji.
    Pięknie nakręcony, poruszający istotny temat a dla mnie był bardzo odległy. Nie czułam emocji a i sami bohaterowie byli mi obojętni. Jest tak dopieszczony formalnie, że brakuje w nim po prostu uczuć.

  • Agatonik Rany, jak pani mało wie o historii!!! Zwłaszcza własnego kraju. Pamiętam czasy naprawdę okrutne, kiedy gdyby nie Kościół, nie byłoby miejsca, w którym można by swobodniej oddychać. Niemal wszyscy późniejsi "działacze", którzy po upadku komuny wieszali i wieszają psy na Kościele, żyli i funkcjonowali dzięki kościelnej pomocy, a na zakrystiach przesiadywali murem (z Adasiem i Jacusiem na czele). "Zawsze trzyma z silniejszym", taaa. Nie, no nie mam serca znęcać się nad pani wyobrażeniem o świecie...

  • Agatonik ocenił(a) ten film na: 6

    jah1_filmweb "Działacze" nie wieszali psów na kościele. To oni są sprawcami podpisania konkordatu i tak niebywałego wzmocnienia pozycji tej instytucji, to oni wprowadzili religię do szkół. I mamy to, co mamy. I o ile niezwykle cenię Michnika i Kuronia, to to był wielki błąd.

  • Agatonik "To był wieki błąd" - bo rewolucja zawsze zjada swoje dzieci ;-) Jak ostatnio sprawdzałem, religia nie była obowiązkowa w szkole (taki strasznych rzeczy na tych lekcjach uczą, brrr!). To "prawo wyboru" już nie jest ok? I niech mi pani wierzy na słowo lub sama sprawdzi w rocznikach GW z lat minionych, że wieszali, oj, jak oni wieszali! Te psy znaczy.

  • Agatonik ocenił(a) ten film na: 6

    jah1_filmweb Tak, był wybór (na szczęście). Ale znając nasze oportunistyczne społeczeństwo, rodzice wysyłali dzieci na religię pod hasłem: "Co ludzie powiedzą". Na szczęście to się zmienia. A po ostatnich raportach i reportażu o Dziwiszu i wielu, wielu innych przestępstwach - mam nadzieję, że rozpad tej organizacji będzie postępował jeszcze szybciej.

  • jah1_filmweb Pamiętam te czasy.. księża sprzedawali na własne potrzeby dary dla potrzebujących pochodzące z Zachodu. Zainteresowani byli głównie kasą i dziećmi. Historycy utrzymują, że 1/3 kleru była donosicielami dla SB... reszta zaś była zwykłymi oportunistami... lub fanatykami jak Popiełuszko.

  • Jack_Aubrey Tzw. księża to ok. 50 tys. osób. Rozumiem, że "znałeś" ich wszystkich, tak? Kościół był pod wyjątkową presją SB, tylko 20% (nie 1/3!) została złamana, a wierz mi, próbowano wszystkiego. Nie najgorzej to świadczy o polskim klerze.
    Gdyby nie "fanatycy" żarłbyś dzisiaj salceson i popijał oranżadą, chyba że ty rodzinnie z "organów" - dostałbyś wtedy talon na ser topiony.

  • jah1_filmweb Ci fanatycy od co najmniej XVI wieku działają i działali na szkodę Polski i Polaków. Ich zasługi w obaleniu komunizmu są porównywalne z zasługami w jego utrwalaniu. Walka komuny z kościołem jest kolejnym fałszerstwem historycznym. Kościół współpracował dziarsko z każdym wrogiem Polski, z każdym zaborcą, podlizywał się III Rzeszy, żył dobrze z komuną - katolicyzm to chwast. A Twoje osobiste "wycieczki" w stronę mojej osoby (dyskusja ad personam, zamiast ad rem), pozostawię bez komentarza.

  • Jack_Aubrey Proszę wybaczyć, ale dyskusja na aż takim stopniu zabełtania mnie przerasta. Metaforyczność?! Na jakim poziomie "merytorycznościi" rozmawiać z kimś, kto twierdzi na przykład, że jest Napoleonem? Wycieczki - uderz w stół...

  • jah1_filmweb Brak argumentów, za to jest foch... Zazwyczaj resentymenty i chęć do uległości polega na emocjach i o ile psychologicznie jest miła, to podniesiona do rangi ideologii (takiej jak socjalizm, czy katolicyzm), staje się niebezpieczna. Uciekanie od faktów historycznych w emocjonalne kleksy tego nie zmieni: wpływ kościoła katoliciego na kryzysy I Rzeczpospolitej, jego czynny udział w zaborach, zwalczanie ruchów niepodległościowych, wsparcie przez Watykan Agresji Niemiec i Słowacji w 1939... w końcu obopólnie lukratywna współpraca z komuną po 1956 roku... no i dzisiejszy skok na kasę... Nie znam drugiej tak negatywnie wpisującej się w dzieje Rzeczpospolitej instytucji.

  • Agatonik Prześladowanie Kościoła w komunistycznej Czechosłowacji było o wiele silniejsze niż w Polsce, a jego(kościoła) pozycja o wiele słabsza. Podobnie wpływ obydwu na rzeczywistość polityczną jest nieporównywalny

  • Agatonik ocenił(a) ten film na: 6

    saltman8 I należy sobie życzyć, żeby pozycja kościoła słabła, słabła i słabła....

  • Agatonik Może niech Kościół ma się dobrze, ale z dala od władzy - jakiejkolwiek! i wtedy będzie prawdziwy wybór obywateli i prawdziwy Kościół Wiary.

  • Agatonik Te wasze sny impotentów...

  • Lukasz_Gugulski ocenił(a) ten film na: 6

    Agatonik To prawda, że rola Kościoła w obalaniu komunizmu jest, szczególnie w Polsce, wyolbrzymiana. Ale czy można mówić, że Kościół był współpracownikiem reżimu totalitarnego? Czy był nim robotnik, który, nie chcąc się wychylać, szedł na masówkę? Artysta, który grał w teatrze telewizji, która sączyła propagandę? Postawy jawnie antykomustyczne były stosunkowo dość rzadkie. My w Polsce lubimy chwalić się tymi milionami w Solidarności, zapominając, że to dość późno, bo w czwartej dekadzie PRL, że należało do niej też sporo członków Partii, że celem działalności Solidarności niekoniecznie było obalenie komunizmu. Mierzmy Kościół tę samą miarą co innych.

  • Agatonik ocenił(a) ten film na: 6

    Lukasz_Gugulski Ok, zgoda.

  • Rybnikers ocenił(a) ten film na: 6

    Agatonik W Polsce kościół przynajmniej od lat 60. miał totalne luzy. Można było budować kościoły, sale parafialne, organizować pielgrzymki, werbować do zakonów młodych ludzi, nikt nie utrudniał życia tak licznym seminariom i zakonom w Polsce. Z pewnością w Czechosłowacji po 1968 było gorzej ale nie u nas. Jak słyszę, że kościół był w Polsce prześladowany to śmiać mi się chce... Duchowni mogli nawet auta z zachodu sprowadzać i jeździć gdzie tylko chcieli po Polsce i świecie. Z pewnością kościół był inwigilowany ale SB-kom pomagali sami... zwerbowani duchowni dbający bardziej o swój interes, niż interes kościoła.

  • Agatonik ocenił(a) ten film na: 6

    Rybnikers To prawda - W Polsce kościół był nadmiarowo uprzywilejowany, a teraz to już poczuwa się do sprawowania władzy niemalże. Gadanie o "prześladowaniu" to kpina, klauzula sumienia to kpina. Cieszę się, że jego szeregi topnieją. Niestety nie tak szybko, jak bym chciała.