W "Sansie" podążamy tropem tytułowego bohatera podczas jego wyprawy w poszukiwaniu wina, kobiet, pieśni i ruchu. Człowiek ten jest wiecznie w drodze, jakiś niepokój pcha go wciąż naprzód ulicami Europy, Afryki i Japonii na spotkanie coraz to nowych nieznajomych. Reżyser nasycił film niesamowitą energią, która idealnie oddaje klimat... czytaj dalej
potrzeba więcej takich filmów.. bo nieumiemy cieszyć się życiem.. zbieramy na odkurzacz do dywanu z ikei zamiast na bilet na Malediwy, gonimy za sukcesem a nie za człowiekiem, szukamy seksu a nie miłości.. jesteśmy w "uni europejskiej konsumpcji" dlatego tymbardziej potrzeban jest krucjata milości!!
wiec dlaczego do...