Głupiutkie to strasznie. To już tylko marne popłuczyny po świetnej jedynce. Kompletnie bezsensowna fabuła, słabiutkie aktorstwo i najzwyczajniej w świecie nuda. Nuda, nuda, nuda. Film wygląda jak tysiące innych, nieudolnych filmów akcji, które ogląda się raz i zaraz kompletnie o nich zapomina. Niestety, ale trójka zupełnie nie wciąga i nawet Liliana Głąbczyńska nie przyciąga widza do ekranu. Sceny walk i pojedynków pomiędzy skanerami są pretensjonalne i pozbawione jakichkolwiek emocji. A najlepsze są te ich ruchy głową, kiedy muszą kogoś "telepatycznie" zaatakować. Słabizna. Moja ocena: 3/10.