Pierwsze 30 minut oglądałem z ciekawością. Później był już coraz bardziej nudny i przewidywalny. Filmy "o duchach" już raczej nic więcej nie pokażą.
SCEPTYK Tennysona Bardwella to w świecie wspólczesnego kina gorzy jeden z nielicznych wyjątków - horror nie operujący krwią i tandetnym efekciarstwem.
Kolejny raz otrzymujemy tu oppowieść o nawiedzonym domu z bohaterem w tle, który w ogólnie nie wierzy w zjawiska paranormalne.
Film w dziecinie "ghost story" nie...
Szmalowaty goguś dziedziczy po zmarłej ciotce niezłą posiadłość. Pod bzdurnym pretekstem uwalnia się od żony i zamieszkuje w podarowanym domu, który wydaje mu się mocno podejrzany. Jesteśmy straszeni trzeszczącymi podłogami i schodami, samozamykającymi się drzwiami, głosem znikąd, nagle pojawiającymi się postaciami. Po...
więcejFilm świetny, naprawdę trzymający w napięciu. Super, aczkolwiek końcówka mnie rozczarowała... nie wiem czego się spodziewałam ale na pewno nie tego co dostałam.
trzymający w napięciu film o rzetelnej konstrukcji, ciekawym przekazie, solidnej reżyserii, grze aktorskiej, polecam miłośnikom intrygujących zakończeń, niebanalnych rozwiązań!
Tak można określić ten film proszę Państwa. Ni to horror ni to nie wiadomo co, niby jest nawiedzony dom i bla, bla ale... Zero konkretnej akcji, jakieś głupoty związane z badaniem snu i żałosna Zoe Saldana (scena przy stole) i cała reszta zresztą. Z mojej strony 2/10 nie polecam bardziej się uśmiejecie niż...
„Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
ostał ci się ino sznur
ostał ci się ino sznur”
Chochoł do Jaśka
Skromna opowieść złożona z elementów która wszyscy dobrze znają i kochają... Tytułowy sceptyk, stary dom niespodziewanie zmarłej religijnej...
Powiem szczerze, że film jest dla mnie całkiem mocny i może nieco z przekory dałem 9/10.
Nie jest to banalne gówno, jakim zazwyczaj karmi się fanów horroru. Film jest bardzo
dobrze skonstruowany, trzyma w napięciu, no i przy tym nie dla wielbicieli latania z maczetą
po ciasnych korytarzach. Osobiście najbardziej...
Niby nic sie nie dzieje a jednak trzyma w napięciu i przyznam ze czekalem do samego konca jak sie ta sprawa wyjasni ogolnie daje rade film, i to ze nie ma w nim efektow specjalnych jak wiekszosc nowych filmow z gatunku to jako calosc wypada niezle :)
Mi tam się podobał i powiem że wkręciłem się w film :D Horror normalny bo dawno po nocy w pustym domu bez świateł nie oglądalem horroru :D No trochę się wkęciłem Wam powiem :D
Bryan Becket jest mężczyzną, który zdecydowanie nie wierzy w istnienie duchów oraz zjawisk paranormalnych. Mimo ostrzeżenia o tym, że dom jest nawiedzony, przeprowadza się do budynku, w którym się wychowywał. W domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy. I już po paru dniach przekonania Bryana dotyczące duchów, zostają...
ale przez cały film nic się nie dzieje...to jest bardziej film podchodzący pod dramat, a nie thiller czy nawet horror
Już dawno nie widziałam tak beznadziejnej końcówki.
Po prostu żenada.
Jedyne co uratowało ten film to fakt, że potrafił trzymać widza w napięciu przez większość czasu, ale niestety tylko po to żeby na końcu go rozczarować.