6,0 4  oceny
6,0 10 1 4
Senza via d'uscita
powrót do forum filmu Senza via d'uscita

Nie jest to na pewno horror, raczej sugestywny thriller psychologiczny, choć "Devil's Ransom" zalatywał mi też trochę kinem noir. Mały chłopiec, syn pewnej pary zostaje porwany dla okupu przez inną parę. Straumatyzowaną matkę porwanego dziecka zagrała Marisa Mell, którą fani Eurohorroru kojarzą zapewne z "Danger: Diabolik" (1968) Mario Bavy. Początkowo akcja przypomina rutynowy włoski thriller kryminalny o porwaniu dziecka i szantażu finansowym, lecz po pewnym czasie następuje dość zaskakujący zwrot akcji, którego nie zdradzę. Odrobina nagości i przemocy, dobra gra aktorska, ciekawa intryga. Akcja filmu toczy się najpierw w Paryżu, a potem w Sztokholmie. Warto obejrzeć choćby dla zjawiskowej Marisy Mell.