6,8 25 tys. ocen
6,8 10 1 25423
7,1 11   krytyków
Serenity
powrót do forum filmu Serenity

ocenił(a) film na 7

film jest typowo przygodowy,glowny watek malo zacny,taki jakby puszczony bokiem,wole filmy z wiekszym patosem i takie w ktorych o cos chodzi,za duzo jatki,za malo tresci,ale najgorszy nie byl :)

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@eliot84

no ale przecież patosu w filmie nie brakowało?! aż mdliło prawie zasnąłem,
i o coś również chodziło?
a jakby nie patrzeć jest w nim coś z rzeczywistości świata w którym krok po kroku wszech-ogarnia nas globalny komunizm made in uesej w którym nieustannie od pół wieku 10% ludności kontroluje 50% zasobów naturalnych planety usypiając społeczeństwa, okłamując i jątrząc gdzie popadnie, ostatnio ukrywając prawdę że zbiry w rzeczywistości zostały stworzone przez nich a "stworzone" w ramach "walki ze złem"
zupełnie jak w filmie sprzed 10 lat..
Fakt, film był dziwaczny za mało treści za dużo jatki, przypominał mi gre mass effect w której akurat chodziło o coś innego - motyw starożytnych kosmitów ale był podobny klimacik a akcją dowodził również Shepard. Sceny walk przypominały momentami equilibrium, a klimacik telewizyjny serial o dinozaurach na zaginionej wyspie z dziką bląd babką - leciał kiedyś w tvp. Zmieszany z uproszczeniami dla pornosów w których musi być dużo soczystych scen w przypadku filmu soczystych scen lotu..

@eliot84

jakby się zastanowić nad patosem wydaje mi się że "siły zła" były zbyt mało wyeksponowane stąd główny wątek nie miał mocy bo przecież realizowała globalną misje przypadkowa szajka rabusiów a światu zagrażali "terroryści" a nie jakaś federacja więc trudno było dostrzec ich heroizm cokolwiek by nie robili.. w gwiezdnych wojnach leci gwiazda śmierci a tu żadnej gwiazdy

ocenił(a) film na 7
@starszy_pan

zgadzam sie z toba.wspomniales o filmie Equilibrium,wedlug mnie wlasnie Equilibrium byl duzo zacniejszym tytulem,przynajmniej w mojej ocenie ;)

ocenił(a) film na 5
@eliot84

Bez wątpienia, postawili na akcję, ale w przeciwny wypadku by tego nie sprzedali. Trzeba pamiętać, że obsada to aktorzy typowo "serialowi", co już na starcie umieszcza film w ramach kina klasy B.


----SPOILER----
Na plus, że wyjaśnili kim są i skąd się wzięli łupieżcy.
Umiarkowanie domknięto wątek River. Serial sugerował, że ścigali ją po galaktyce w związku z eksperymentami jakie na niej prowadzono i umiejętnościami jakie posiadła, natomiast w filmie postawili na chęć zatuszowania informacji.
Na minus, że nie wyjaśniono kim był i jaka była rola wielebnego Booka.
I jeszcze jedno. Zarówno w serialu, jak i w filmie rząd był przedstawiony jako tyrania, ale poza szczątkowymi słownymi przekazami w serialu, nie pokazano nam jak faktycznie wyglądało życie na planetach centralnych. W kontekście ciągłej walki z systemem i buntu bohaterów takie zaniedbanie jest niezrozumiałe.
---- KONIEC SPOILERÓW----