Ten film to zlepek głupawych scen posklejanych ze sobą nieudolnie, nie trzymający się żadnej logiki i obraźliwy dla inteligencji widza. Co gorsza, poważny skądinąd temat został jak zawsze zalany całą masą idiotycznych, nic nie wnoszących (chyba) gagów, które nie są ani śmieszne, ani po latach szokujące i są tam wciśnięte tylko po to, żeby wychowany przez "Kobiety Mafii" widz Vegi się nie nudził.
Sytuacja kiedy Rosyjscy policjanci zostawiają na ulicy dzieci o których wiedzą, że prawdopodobnie padły ofiarą przestępstwa jest absolutnie żenująca i trudno ją jakkolwiek rzeczowo komentować. Moment gdy policjantka przesłuchując podejrzanego mówi mu, że dzieci które mu odebrano będą gwałcone w domu dziecka i czy nie jest o to zazdrosny, świadczy najdobitniej o tym że Vega nawet w takim temacie nie potrafi zachować powagi i musi wciskać na siłę edgy teksty. Dane na temat handlu ludźmi na świecie padają na chwilę po scenie w której kobieta-boss siatki pedofili czerpie przyjemność z bycia duszoną przez policjanta. W ogóle wszystkie kobiety w filmie bez nijakiej fabularnej przyczyny ani celu są seksualnie zainteresowane głównym bohaterem i ton w jakim film przypomina o tym widzowi pasuje co najwyżej do komedii pomyłek, a nie do filmu który w założeniu ma "otwierać oczy". Już naprawdę pominę scenę seksu w przebraniach superbohaterów, scenę picia nasienia ze zużytych prezerwatyw i scenę znalezienia takowej w syfonie. Wszystko jest przyprawione autentycznym seksualizowaniem nieletnich, obrazami i dźwiękami które idą moim zdaniem zdecydowanie zbyt daleko. A motyw iż "według ewangelii człowiek krzywdzący dziecko powinien popełnić samobójstwo" jest nie tylko skrajnie głupi, ale przede wszystkim szalenie szkodliwy.
Właściwą formą walki ze zgwałceniem nieletnich jest terapia sprawców przed dokonaniem czynu i karanie ich po popełnieniu przestępstwa. Niech mi ktoś wytłumaczy, jak mamy stworzyć system umożliwiający leczenie osób z zaburzeniami preferencji seksualnej, gdy pokazuje się ich w mediach jako bezduszne, zdegenerowane potwory, wobec których należy stosować przemoc? Jak taka osoba, nie chcąc nikogo skrzywdzić, będzie mogła szukać pomocy, gdy stworzymy, jako społeczeństwo, uzasadnioną obawę że zostanie wyklęta ze swojego środowiska i najpewniej zlinczowana? Pedofile to nie siatka bogatych satanistów urządzających orgie pełne przemocy. Pedofile to nasi wujkowie, koledzy z pracy, sąsiedzi, nauczyciele i nauczycielki, księża, dziennikarze, psychoterapeuci, prawnicy, lekarze, ekonomiści, inżynierowie. To są normalni ludzie którzy mają skłonności do popełniania obrzydliwego przestępstwa i pozbawieni odpowiedniego leczenia go ostatecznie popełniają. I aby chronić dzieci trzeba umieć rozpoznać pedofila w relatywnie normalnym człowieku, a nie odurzać się bzdurami rodem z QAnon. Naprawdę, ten film nie zasługuje nawet na jedną gwiazdkę. Jest na każdej możliwej płaszczyźnie głupi i szkodliwy.