Film surowy, naturalistyczny, brutalny i przygnębiający. Polecam zwłaszcza dla filmowych masochistów.
Zgadzam się z powyższym stwierdzeniem, mocne kino, które zapada w pamięć i o którym się myśli jeszcze długo po zakończeniu seansu..Polecam nie tylko" filmowym masochistom"
Zgadzam się z powyższymi stwierdzeniami, bardzo dobry film. Oceniłem na 8 ! Znacie może tytuły w podobnym klimacie? Uwielbiam kino australijskie:)
Z australijskich czachojebów gorąco polecam Chopper (2000), The Proposition (2005) i The Loved Ones (2009) ;).
Gummo ma dość podobny surowy i brudny klimat, jest jednak odrobinę mniej brutalny i bardziej przerysowany.
Wzięłam się za ten film kompletnie nie wiedząc o czym ma być. Spodziewałam się raczej jakiegoś dramatu społecznego o biedzie w małych miasteczkach. A tu takie coś... Film jest bardzo mocny, ale dobry. Jest naprawdę rewelacyjnie zrealizowany. Z tego gatunku już dawno nie widziałam czegoś tak dobrego. Ale na pewno nie jest to film dla wszystkich, więc jeśli ktoś nie ma pewności, że jest filmowym masochistą to niech lepiej sobie odpuści.