Film poprawny, można sobie obejrzeć w domu, do kina raczej iść nie warto. Moim zdaniem
bliżej do komedii niż dramatu, o thrillerze nie mówiąc. Ot opowiastka o tym jak to władza
uderza do głowy i robi sieczke, pokazana w humorzastym stylu.
Zupełnie nie mogę się zgodzć. Ten znakomity film w ogóle nie jest śmieszny. Jest trzymającym w napięciu dramatem.
Bez wahania polecam każdemu. Dałem 8/10 i mam wątpliwości czy to nie za mało
Szanowny Thearcie , po prostu nie rozumiesz takich pojęć jak : parodia, dramat czy komedia. Smutkiem mnie napawa fakt, że użytkownik Filmwebu nie rozróżnia gatunków filmowych.
Pozdrawiam serdecznie
Mnie zaś smutkiem napawa fakt, że istnieją ludzie, którzy nie odróżniają sytuacji, kiedy władza uderza do głowy od takiej, gdy rodzi się obłęd; powtarzam raz jeszcze na tym portalu, co jest wołaniem na puszczy, to, co powiedział pewien mądry człowiek: „Jeśli mało książek znasz, to wychodzi ci na twarz”; nie skomentowałam i nie skomentuję tego filmu w żaden sposób, bo każdy komentarz jest tutaj zbędny, pod warunkiem, że posiada się oczy, które widzą, serce, które czuje i mózg, który został przeznaczony do myślenia;
theart polecam zapoznać się z takimi pojęciami jak: wojna, morderca, choroba psychiczna, obłąkanie, gwałciciel, obłęd, tortura, człowiek, śmierć... aha, w pałacu Saddama Husseina nie było studia 3D i nikt nie miał tam nawet drugiego życia, nie mówiąc o ich większej liczbie; wyjaśniam również, że scenariusz tego filmu jest oparty na faktach, a Uday Hussein i Latif Yahia nie są postaciami fikcyjnymi
Witaj Saharo. Miło Cie znowu widzieć.
Nic dodać. nic ująć. Nie sposób się nie zgodzić z tym ci napisałaś
Pozdrawiam serdecznie
Witaj, miło mi również HRA; cieszy mnie, że mogę na ciebie liczyć :) zapomniałam dodać, że dawnooo nie widziałam tak fantastycznie zagranej roli; Pan Cooper jest naprawdę wielki! Pozdrawiam.
Fakt. Cooper zagrał koncertowo
Reżyserem tego filmu jest Lee Tamahori. Chyba pierwszym jego filmem był "Tylko instynkt". Jeśli nie miałaś okazji go jeszcze zobaczyć, to gorąco zachęcam. Dla mnie to filmowa perełka. Obejrzyj koniecznie.
Serdecznie pozdrawiam
A ja Ci powiem że smutno kiedy rozumny człowiek daje się zmanipulować i wpędzić w marketingową papkę. Ludzie Wy naprawdę wierzycie w te wszystkie "na faktach", "na podstawie prawdziwych wydarzeń". Rzeczywiście książki przydałoby Ci się przeczytać.
muszę ci pogratulować wiary w siłę marketingu (taki kierunek skończyłe(a)ś?) składam również szczere kondolencje z powodu przekonania, że każdy poza tobą „daje się zmanipulować i wpędzić w marketingową papkę”; od dzisiaj zaczynam wierzyć, że Saddam Hussein to tylko hologram :))))))))))
zajeb**** komentarz. Lepiej się chyba tego nie dało ująć.
@treat: szczególnie przezabawna była scena gwałcenia panny młodej i porywanie też w widomym celu nastolatek sprzed szkoły. ale cóż....kwestia poczucia humoru
nie ma natomiast nic zabawnego w tym, że istnieją ludzie, którzy uznają dokonania seryjnych morderców za rozrywkę, opowiastkę lub parodię... To kwestia wychowania, edukacji i poziomu rozwoju lub, jak kto woli, świadomości; Einstein powiedział kiedyś „Dzieci myślą, że Bóg jest kręgowcem w gazowym stanie skupienia”; Amen :))))
Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem:)
Rozumiem że mówisz o sobie mówiąc o gatunkach filmowych. Film wiele razy bawił. Znacznie częściej niż smucił, dlatego uważam go za parodię rzeczywistości.
nie rozumiem, dlaczego napisałe(a)ś „Film wiele razy bawił”, a nie na przykład „Film wiele razy MNIE bawił”, obawiasz się, że można by cię po takim stwierdzeniu odesłać do specjalisty??? nawet jeśli piszesz w taki sposób, by twoje zdanie nie wydawało się twoim, ale jakimś ogólnym i tak istnieje obawa, że powinieneś zamówić wizytę... skłonność do odbierania morderstwa jako czegoś zabawnego jest sklasyfikowana jako zaburzenie osobowości; może nie wiesz, że coś ci dolega?
nie skomentuje, bo to chyba marna prowokacja tylko..
jak się widzi jakie tam rzeczy są/były na początku dziennym to mi się nóż w kieszeni otwiera..
Nie wiem co Cie tak w tym filmie rozbawiło, dla mnie nie ma w nim nic z komedii..
To żadna prowokacja. Film miał znacznie więcej scen śmiesznych i parodiowanych niż dramatycznych, smutnych i prawdziwych. Zobacz film jeszcze raz to sam się przekonasz.
Zaciekawił mnie ten komentarz. Proszę mi tu przytoczyć przynajmniej 3 Twoim zdaniem śmieszne sceny z tego filmu. Jeśli chcesz możesz więcej, bo pewno z łatwością przytoczysz ich z 10. Nie chodzi mi o jakieś pojedyncze zabawne zwroty, czy gesty typu podszczypywanie tancerek. Mają to być całe sceny. Chętnie poznam.
NIe,no tu musze się zgodzić z założycielem tematu,niby film dramatyczny ale podany na lekko,są niby sceny mocne np:tortury(nawet na głównym bohaterze)ale zaraz wszystko jest rozładowywane inną sceną bardziej lajtową bysmy broń boze sie za bardzo nie zdołowali,co nie znaczy ze film był zły...