Był psychopatą, ale film jest przesadzony. Po pierwsze zamach na Udaja przeprowadził Salman Sharif, a nie jego dubler. Po drugie ojciec Latifa mówi, że kiedyś przyjdzie sprawiedliwość, która wyzwoli Irakijczyków. Scenarzysta miał na myśli inwazję z 2003 roku, a tekst ten miał uświadomić, że Amerykanie uratowali Irak. Ogólnie fajny film, ale trzeba patrzeć na niego z lekkim przymrużeniem oka.