Kolejny bardzo dobry kryminał z Humphreyem Bogartem. Dziwne że jest tak mało znany. Na specjalną uwagę zasługuje wyśmienity scenariusz z szkatułkową fabułą o maksymalnie dwóch poziomach dzięki czemu film wielokrotnie zaskakuje zmieniając przewidywaną nić fabularną. W porównaniu do współczesnych filmów w zupełności...
I fabuła, która wraz z trwaniem filmu, staje się coraz ciekawsza. Zakończenie to trzymające w napięciu apogeum wydarzeń. Film, na lata 50, jest wyjątkowo okrutny i ogólna atmosfera zła robi niepokojące wrażenie.
Jest naprawdę bardzo dobrze, Bogart jak zwykle twardy, Rico to tchórzliwy szczur, Mendoza - poznany przez...
Wszystko się tam zgadza i ładnie zazębia.
Gdy spojrzeć przez lupę to fabuła tam prosta jak niteczka. Jednak reżyser tak ją szydełkiem poskręcał, że wyszła z tego bardzo udana koronka.
Finałowa scena oklaski. Ale nie na stojąco. Stanowczo należało ją wydłużyć i rozbudować. Widać, że albo reżyser nie dostrzegł w...