Kto nie widział tego filmu niech żałuje!!!!!
Jest to majstersztyk kina akcji (i wogóle kina).Akcja w filmie dzieje się do końca, reżyser (chmała mu za ten film) trzyma nas w napięciu do samego końca; oglądając film nie sposób ominać jakąś scenę; nie można przewidzieć co się zaraz stanie; terrorysta niby już znaleziony, ale zawsze umyka zostawiając za sobą zniszczenia i kolejne niemożliwe zadania do wykonania; film trzyma w realiach; Bruce Willis - zajebisty (choć niektórzy twierdzą, że był znużony rolą i zagrał gorzej, to teraz ma wogóle inne zadanie, nie walczy o życie żony, lecz o życie "niewinnych" ludzi, zmęczony rolą - chyba bardziej zkacowany i zmęczony życiem bez rodziny); Willis nie walczy sam, bohaterami są również tutaj inni policjanci, zgranie zespołowe to wielki plus.
Jak dla mnie jest to najlepszy film świata (oglądałem 18 razy)!!!!