Tada, kimi wo aishiteru

2006 1 godz. 56 min.
7,5 538
ocen
7,5 10 538
448
chce zobaczyć
{"type":"film","id":392532,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Tada%2C+kimi+wo+aishiteru-2006-392532/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Tada, kimi wo aishiteru
  • W tym filmie mamy do czynienia z doskonałym naśladownictwem kretyńskiej, górnolotnej acz pustej amerykańskiej konwencji. Jeśli ktoś twierdzi, że jest to przykład „doskonałego kina azjatyckiego”, zasługuje na miano ślepego błazna, dla którego obsada złożona z azjatów jest wystarczającym dowodem na azjatyckość całego obrazu. Beznadziejna, prostacka acz ckliwa fabuła, infantylni do granic bohaterowie, muzyka rodem z amerykańskich produkcji familijnych ( mi na myśl przychodził np.: „Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm” ). To co jest in plus w tym filmie (dwa punkty w ocenie), to w pewnych momentach niesamowite zdjęcia w plenerze i pewne ( choć niezwykle rzadkie – jak przystało na nijaką kulturowo, amerykańską produkcję ) ciekawostki z obyczajowości Japończyków.

    Tak wysokie noty dla tego filmu dowodzą, że słusznie ludzie we wsi gadają, iż na filmwebie wypowiadają się w większości konsumenci o wartościowych filmach fioletowego pojęcia nie mający. Ale jak to mówią: nażreć można się i hamburgerem. A później zachwalają jaka to chińszczyzna wyborna była…

  • frikiaszos Lepiej powiedz ile miałeś promili jak to oglądałeś/aś? :) Jak dla mnie 9//10 nie podobał mi się tylko kościół xD

  • lolo126 a gdzie można obejrzeć? :CC

  • Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem

  • Mrok ocenił(a) ten film na: 6

    frikiaszos >frikiaszos
    >W tym filmie mamy do czynienia z doskonałym naśladownictwem kretyńskiej, górnolotnej acz pustej amerykańskiej konwencji.
    [...]

    Twój tekst komentuję jednym, krótkim zdaniem;

    Do beczeniem barana na pastwisku normalny człowiek nie przywiązuje wagi.

  • frikiaszos Well.. popieram w 100% ;-) infantylne do granic możliwości.

  • Mrok ocenił(a) ten film na: 6

    Alda Wybacz, ale jednozdaniowe pierdnięcie to nawet jak na filmweb trochę za mało.

    Może po tej dogłębnej analizie ocenisz kilka filmów, tak żebyśmy dla odmiany mogli poznać Twój wyszukany gust i przekonać się z kim mamy do czynienia. W tym względzie póki co jesteś tabula rasa. :)

  • Mrok Nie ma sensu się rozpisywać kiedt ktoś nade mną napisał to z czym się zgadzam a film był niewart jakiejkolwiek analizy. Był straszny :) Jak uwielbiam kino azjatyckie, szczególnie klasykę Kurosawy, filmy historyczne czy filozoficzne, klimatyczne horrory itp. Tak niestety większość niby komedii romantycznych z którymi miałam do czynienia były niestrawnym, słitaśnym p2p2. Tak również było w tym przypadku, film niemądry i nieciekawy. Dziękuję pozdrawiam.

  • Mrok Aha i aby nie było, że po prostu nie lubię tego typu filmów ;-) z tego typu filmów podobał mi się np Kimi ni Todoke, był sympatyczny i ciepły, zupełnie inny poziom gry aktorskiej i samej fabuły mym zdaniem. :)

  • Mrok ocenił(a) ten film na: 6

    Alda Och... ach... chyba trafiła kosa na kamień. Taka riposta... płonę ze wstydu.
    Kimi ni Todoke - przyznaję się że nie oglądałem, ale z opisu wynika że to jest poziom szkoły podstawowej (ta dziewczyna wygląda na 12lat!).

    Ale to wszystko nie ważne. Ta riposta mnie dławi. Jak jesteś dziewczyną, to nie mam innego wyjścia i chyba się z Tobą ożenię. :)

  • Mrok ocenił(a) ten film na: 6

    frikiaszos Tak to bywa jak chłoptyś chce błysnąć, a za bardzo nie ma czym. ;)