Chciałbym zrozumieć ludzi, którzy się tym filmem jarają ?. Ktoś mi wyjaśni czym ?. Film to słaba podróbka Wyspy Tajemnic. Tam nasz bohater był w wykreowanym świecie przez lekarzy i mógł rozwijać swoją schizofrenie paranoidalną. Tutaj natomiast mamy świra, który żyje kilkoma wcieleniami - sam już nie wiem ale tez mamy typa który mimo że dostaje nożem w gardło dzielnie dalej jest silny jak dąb. Potem się ukrywa na strychu :) :) :) i żywi się wróbelkami. Na końcu naszego bohatera świra, który mieszka z trupami rodzeństwa spotyka miłość.... domniemuje że ta laska też jest ostro poryta. Film masakra 4/10