Nie jest to typowy film dla dzieci. Gdzieś w odmęcie fajek wodnych i prostytutek przewalających się tutaj zagubiono dydaktyzm ;) Jak film dla szerszej publiki zawiera cała masę ogranych tematów i klisz, że gdyby nie postać Teda i oczekiwanie na to co zaskakującego się może jeszcze zdarzyć to mogłoby ogarnąć znużenie. Kilka one-linerów Misia ciągnie ten film. Przesłanie tego filmu jest czytelne i ważne. Trzeba w końcu wydorośleć. Ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia