Benny przeżył, jakby on nie przeżył, tylko jakiś cienias co nie walczył o przeżycie to byłoby mierne, dobrze że nie popsuli fabuły jego śmiercią, jak walczył o przeżycie w bagnie a ta tępa dzida mu nie pomogła tylko dopingowała na zawodach jak poyebana to żałowałam że przeżyła i życzyłam jej śmierci z rąk Leatherface"a, a dziewczyna która udzieliła pomocy na początku umarła zarżnięta piłą, niesprawiedliwość