Teoria wszystkiego

The Theory of Everything

2014 2 godz. 3 min.
7,6 196 525
ocen społeczności
7,6 10 1 196525
58 862
chce zobaczyć
4,5 11
ocen krytyków
{"rate":4.5454545,"count":11}
powrót do forum filmu Teoria wszystkiego
  • ChrisKrasz ocenił(a) ten film na: 8

    Dla Eddie Redmayne. Jego rola w filmie Teoria Wszystkiego to mistrzostwo aktorskie na najwyższym poziomie.

  • wojciechowski2610 ocenił(a) ten film na: 8

    ChrisKrasz Podpisuję się...:)

  • klauweg ocenił(a) ten film na: 6

    wojciechowski2610 Absolutnie! Podczas całego seansu rzeczywiście czuć można było ten ból i trudności, genialny.

  • krist17 ocenił(a) ten film na: 9

    ChrisKrasz Ja też się podpisuję! Obiema.

  • aronn ocenił(a) ten film na: 8

    ChrisKrasz Tak,chyba nawet minimalnie lepszy od Keatona,zresztą w tym roku wszystkie nominacje za męską rolę trzymają wysoki wyrównany poziom.

  • Priscii ocenił(a) ten film na: 10

    ChrisKrasz Również się podpisuję :)

  • ChrisKrasz ocenił(a) ten film na: 8

    ChrisKrasz Następnym razem zacznę zbierać podpisy i będę kandydował na Prezydenta :-)

  • aronn ocenił(a) ten film na: 8

    ChrisKrasz Nie odkryłeś ameryki jakieś.

  • ChrisKrasz ocenił(a) ten film na: 8

    aronn Taaa , wyglada że to ameryka :-)

  • Sholan ocenił(a) ten film na: 7

    ChrisKrasz Felicity Jones zagrała równie fenomenalnie moim zdaniem :)

  • Sholan ocenił(a) ten film na: 7

    ChrisKrasz Pewnie "Whiplash" i tak pozamiata ;)

  • majkalipcowa ocenił(a) ten film na: 10

    ChrisKrasz Czekam na 100% pewniaka. To MUSI być Oscar.

  • ChrisKrasz Keaton był lepszy. Amen.

  • użytkownik usunięty

    ChrisKrasz nie posikaj sie to juz Dawid Ogrodnik w Chce się żyć lepiej zagrał

  • Bemol72 ocenił(a) ten film na: 8

    Ciężko o gradację. Założę się, że jak oglądałeś "Co gryzie Gilberta Grape'a", byłeś przekonany, że mało znany wtedy DiCaprio to autentyczny low IQ.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8

    Bemol72 ale porównanie Di caprio jest genialnym aktorem a Redmayne nie musiał "grać" wystarczy patrzeć na jego facjate i juz widzimy niepeklnosprawnego

  • Bemol72 ocenił(a) ten film na: 8

    chyba mylisz fizis z kunsztem aktorskim

  • Nekromanta21456 ocenił(a) ten film na: 8

    Weź się człowieku lecz. To że Redmayne wygląda jak wygląda nie ma nic do rzeczy. Patrzysz na wygląd czy na grę aktorską? Bo mnie interesuje to drugie, a prawda jest taka że Eddie zagrał po prostu fenomenalnie i tyle w temacie. Oscar jak najbardziej zasłużony i uzasadniony.

  • Bemol72 ocenił(a) ten film na: 8

    ChrisKrasz Pierwszy raz swoją rolą zmiażdżył mnie DiCaprio w "What's eating Gilbert Grape", po raz drugi dokonał tego Redmayne.

  • ChrisKrasz ocenił(a) ten film na: 8

    Bemol72 Dorzucę jeszcze Toma Hanksa w Forest Gump.

  • Bemol72 Ja chcę zaznaczyć że mnie dicaprio zmiażdżył pierwszy raz rolą w tytaniku, a drugi raz gdy się dowiedziałem że kapr to po czesku karp więc jak czesi mówią leonardo dikaprio to tak jakbyśmy my mówili leonardo dikarpio.

  • MALA_BETONIARKA Szok. I co teraz będzie?

  • Mike Torch ocenił(a) ten film na: 7

    Bemol72 W międzyczasie był Daniel Day-Lewis w roli Christy'ego Browna:)

  • Bemol72 ocenił(a) ten film na: 8

    MikeTorch Klawy avatar, Mr. Sheik Yerbouti :)

  • miguel2014 ocenił(a) ten film na: 10

    ChrisKrasz Wspaniała kreacja aktorska, podobieństwo do Hawkinga wprost niesamowite, piekny film, dla mnie arcydzieło, tekst'' dopoki trwa życie jest nadzieja'' dodał mi otuchy, ze pomimo przeciwnosci i trudow w zyciu mozna dązyc do jakiegos celu i zycie moze byc piekne

  • kamtor224 ocenił(a) ten film na: 9

    ChrisKrasz proponuje obejrzeć film Chce się żyć, polskiej produkcji świetny film o podobnym temacie, myślę że Dawid Ogrodnik nawet lepiej zagrał niepełnosprawnego i żadnego oskara nie dostał, bo polaczek :)

  • kamtor224 Wow, tak się zastanawiam czy to marny troll w większości przypadków czy naprawdę uważacie, że to była dobra rola? Pierwszy komentarz mnie już rozbił.
    Swoją drogą widziałem gdzieś jakaś dyskusję, która traktowała o tym, że porównywano grę aktorską w rolach właśnie takich niepełnosprawnych. Najśmieszniejsze było to, że spora część ludzi uważa właśnie rolę tego Redmayne'a za jakaś oscarową. Bzdura totalna. To było tak słabe, że szok. Zawsze będę się czepiał gdy ktoś właśnie porównuje role w danej tematyce. Bo tak rola w absolutnie żadnym stopniu nie umywa się do ról takich jak: DiCaprio w "Co gryzie Gilberta Grape'a", DDL w "Moja lewa stopa" czy chociażby właśnie wspomniany Ogrodnik w "Chce się żyć". To były role wybitne. Ta była bardzo marna, aktor zagrał strasznie sztucznie. Niezasłużony oscar absolutnie, mając na uwadze, że pretendował do niego na przykład taki Keaton. Brak słów.

  • donlemon89 ocenił(a) ten film na: 8

    HorrGore Rola bardzo dobra, nie było czuć na odległość że to tylko aktorstwo, odgrywanie roli. Ale dla mnie najlepszy był chyba Daniel Day - Lewis w Moja lewa stopa.

  • donlemon89 ocenił(a) ten film na: 8

    donlemon89 P.S. No i żal mi też Keatona że nie dostał nagrody, źle trafił z konkurencją.

  • Arno ocenił(a) ten film na: 9

    donlemon89 Co do DDL w Stopie się zgadzam, to było mistrzostwo. Ale właśnie nie ma co tych ról porównywać, Eddie także się niesamowicie spisał, dla mnie był autentyczny i podołał zadaniu. IMHO he did Hawking's struggle justice.

  • AutorAutor ocenił(a) ten film na: 3

    ChrisKrasz Oscar dla Redmayne'a to kpina, zwłaszcza w sytuacji gdy do nagrody nawet nie nominowano Timothy Spalla (Pan Turner), zresztą podobnież było w BAFTACH. Co tam się wyrabia?
    Czy nagrody muszą zawsze dostawać postaci kryształowe, pozytywne, dobre? Taki Spall gra gbura, prymitywa nawet, ale nie zmienia to faktu, że jednocześnie wielkiego artystę i to obezwładnia.

  • mikolajkleczaj ocenił(a) ten film na: 7

    AutorAutor A Gyllenhaal to co? W "Wolnym strzelcu" zagrał cynicznego i wścibskiego bohatera. Mało kiedy mnie tak postać burzyła, co chyba równa się talentowi akorskiemu. Ale tak to bywa na Oscarach że takiego Carella, który zagrał drewno i sie nie wysilił nominowali, a Jake'a który wlożył ogrom pracy pominęli.

  • AutorAutor ocenił(a) ten film na: 3

    mikolajkleczaj Akurat Carrell był świetny, tak jak pozostali aktorzy "Foxcatchera", nawet wyjątkowo przecież drewniany Chaning Tatum. Problem z Carrllem był taki, że to w żadnym razie nie była rola pierwszoplanowa.
    Gyllenhall też znakomity.
    Symptomatyczne niestety staje się, że aktorzy którzy grają antypatycznych typów nie dostają wyróżnień, za to ci, którzy grają wielkie figury, do tego postaci pozytywne - tak.
    To negatywna tendencja.
    Brakuje laureatów pokroju Mickeya Rourke'a (Zapaśnik), czy Michaela Keatona (Birdman) właśnie, wygrywają za to: Sean Penn (Milk), Day Lewis (Lincoln), czy właśnie Redmayne.
    To dziwne, bo jeszcze niedawno wygrywali Denzel Washington (Dzień próby), Forest Whitaker (Ostatni król Szkocji), czy Day-Lewis (Aż poleje się krew)...

  • mikolajkleczaj ocenił(a) ten film na: 7

    AutorAutor Chyba zapomniałeś o tego rocznej nagrodzie dla J.K.Simmons. Fenomenu postaci Carella w "Foxcatcher" nie zrozumiem nigdy i tyle :P

  • AutorAutor ocenił(a) ten film na: 3

    mikolajkleczaj To drugi plan, tam Akademicy są gotowi nagrodzić tzw. złoczyńców.
    W pierwszym przychodzi im to dużo trudniej.

  • mikolajkleczaj ocenił(a) ten film na: 7

    AutorAutor No może i...

  • maciekb80 ocenił(a) ten film na: 8

    ChrisKrasz Fakt . Choc moim faworytem byl Keaton to jednak E . R zasluzyl . Zal tylko ze za muzyke nie dostal ten film oscara . Dawno nie wsluchiwalem sie w filmie w muzyke tak jak w tym . Byla zaj..ista

  • maciekb80 Szkoda że scenariuszowo, mnie już tak nie zachwycił ):

  • spencer42 ocenił(a) ten film na: 10

    ChrisKrasz To fakt, genialnie zagrał. Oglądając ten film byłem pod ogromnym wrażeniem jego zdolności aktorskich. Brawo Panie Eddie :)