Terminal

The Terminal
2004
7,4 260 tys. ocen
7,4 10 1 260451
6,4 57   krytyków
Terminal
powrót do forum filmu Terminal

ocenił(a) film na 8

Niyposkłodany film. Z jednyj stróny kapitalnie pokozuje miyszanka etniczno USA, niyludzkoś kożdyj chyba machiny birokratyczno-urzyndniczyj i to, jak ważny w dziejach Ameryki jes jazz, ale z drugij zaś stróny tak kiepsko pokozanch i banalnych rómansów i darymnyj mótywacji głównego bohatyra naprowdy downo niy widziołek. Tyla zachodu ło jedyn gupi autograf, kiery mioł zdobyć, bo łobiecoł to łojcu na łożu śmierci? To guptok niy móg kogo z Amerykónów poprosić, żeby do tego muzyka poszoł i tyn papiórek podpisoł? Fajno za to jes scyna, jak tyn dziadek-Hindus z mietłóm na samolot idzie - przipómino trocha tego studynta z placu Tienanmen, co to w Chinach przed czołgiym stanół (czowiek kóntra machina, jednostka, kóntra systym). No mo tyn film po równo i wad i zalyt, bezto dowóm 6/10.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
@ulubione

ja pierdole wiem ze piszesz tak specjalnie ale daruj sobie dodawanie postow na tym portalu

@ulubione

potwierdzam poje... na maksa jestes... Moze leczenie by sie przydalo?

@ulubione

Hyjdla, nie przejmuj się, ja lubię Cię czytać ;)

ocenił(a) film na 9
@Gladka

gladka Ty tez lepiej nie wypowiadaj sie na tym forum, bo przez was pełno tutaj smieci

@born2july

Bo oczywiście jak ty obrażasz ludzi pisząc, że są g***em, to wszystko w porządku ;) Dziękuję za poświęconą mi uwagę :)

użytkownik usunięty
@ulubione

Ta gwara to śląska?? w każdym razie brzmi genialnie ;D To prawda jego motywacja była wyjątkowo nieprzekonywująca.

A co macie do śląskiej gwary ? ;/ Żal...

@ElectroBaby

Do śląskiej gwary mam to że nie lubię gdy się kaleczy czystą i ładną polszczyznę.

@Szeryf_Rottingham

Rozumiem, że kolega jest przeciwnikiem gwar, dialektów i socjolektów, a w dodatku mówi "jabłko", a nie "japko"? A słyszał kolega, że mówienie hiperpoprawne też jest błędem?

@Gladka

A dlaczego od razu wchodzisz ze skrajności w skrajność? Ja napisałem że lubię czystą ładną polszczyznę, czyli nie jestem zwolennikiem ani różnych upośledzeń językowych (m.in. gwara) ani również mowy hiperpoprawnej.

@Gladka

Nie chodzi mi o to żeby mówić idealnie, rozumiem mowa potoczna mową potoczną, gwara gwarą ale wszystko ma swoje granice a to co robi Hyjdla_Dziwok to jest po prostu już kaleczenie języka w 100%. Z niej jest naprawde jakiś "dziwok".

@Szeryf_Rottingham

Wiesz, po prostu Hyjdla lubi mówić w swoim ojczystym języku ;) Polskiego używa tylko wtedy, gdy chce zaszpanować, że zna języki obce ;)

@Gladka

Ahaaa, nie myślałem o tym w ten sposób teraz wszystko stało się jasne :)

@Szeryf_Rottingham

A ty w ogóle wiesz, skąd się wzięła gwara śląska i czym ona jest?
Ale łatwiej jest napisać "gówno" :/

@NickError

Powiem krótko, mam daleko w tyle skąd to coś (polsko - szwobskiego) się wzięła ale wystarczająco to coś kaleczy naszą polską mowę. I mam pytanie do ciebie: a czy ty wiesz w ogóle o ustawie z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim :) Te pytanie takie trochę w twoim stylu no ale co zrobić xD

@NickError

A powiedz mi czy Ty wiesz w ogóle skąd się wzięła rasa American Pit Bull Terrier? Chyba nie? No ale to raczej nie zmienia faktu że ten pies musi chodzić w kagańcu prawda? A więc czy ja muszę znać pochodzenie każdego upośledzenia językowego? Chyba wystarczy że znam ustawę, z której jasno wynika to że takie ułomności językowe muszą być ganione, ponieważ język polski jest naszym wspólnym dobrem i musimy o niego dbać, a jeżeli już ma taką potrzebę kaleczenia języka to niech to robi prywatnie a nie publicznie.

@Szeryf_Rottingham

To poczytaj tą ustawę jeszcze raz:

Art. 2, podpunkt 2

Art. 3, pkt 1, podpunkt 4

Nie będę cytował, sam przeczytaj.

Wiedz też, że Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna – ISO przydzieliła językowi śląskiemu kod: "SZL", a więc został on przez ISO oficjalnie uznany.

@NickError

Oficjalnie uznany ponieważ posługują się nim mniejszości narodowe. Ale nie został uznany jako język urzędowy a więc posługiwanie się tym językiem publicznie jest to kaleczenie mowy. Art. 2, podpunkt 2 mówi o tym że ustawa ta nie zabrania mówienia im po śląsku, ale Art. 1 mówi nam że w działalności publicznej należy o nasz język dbać i go nie kaleczyć. Art. 3, pkt 1, podpunkt 4 mówi o tym że należy szanować te upośledzenia czyli że nie powinno się sypać tekstami typu: "gówno, ciulstwo, chujst** itp." Jednak podpunkt Art. 3, pkt 1, podpunkt 1 wyjaśnia wszystko jeżeli chodzi o publiczne używanie tego języka. Wszystko w temacie.

@Szeryf_Rottingham

no dobra, to zostało tu złamane prawo
do sądu z założycielem!
a jak dla mnie pisanie "upośledzenie językowe", to to samo, jak powiedzieć "ten język to gówno", też obraza

@NickError

To już kwestia interpretacji. Kiedyś w Ameryce pewien dziennikarz powiedział na kogoś idiota. Sprawa się skończyła w sądzie no i dziennikarz wygrał, sąd orzekł że to była diagnoza dziennikarza, a nie zostały użyte słowa wulgarne, a dziennikarz miał na myśli chorobę. Ja również nie używam słów wulgarnych, to jest tylko moja diagnoza. A z założycielem nie mam zamiaru iść do sądu, ponieważ ja to mam gdzieś, jak chce niech sobie tak pisze to już jest jej problem, nie mój.

@Szeryf_Rottingham

No właśnie, "jej problem". Niech pisze, jak chce. Jak nikt tego nie lubi, to niech nie odpisuje i temat się gdzieś szybko zgubi. A tak jest burza i masa odpowiedzi.

użytkownik usunięty
@NickError

Ja nie mogę, językiem polskim się na filmwebie zajmujecie. Szczyt głupoty. Napisał zajafajnie, tym bardziej podkreślił głupkowatość przekazu w tym filmie. Film bez Toma hanksa byłby badziewiem ale tak przyjemnie się go ogląda. Ta historia z tą stewardessą była BEZNADZIEJNA. Ogólnie to chyba s-fiction film. W porywach 7/10