A chodzi, chodzi, bo dotyka 3 pokolenia rodziny: począwszy od Wspaniałego, poprzez jego syna i wnuka. Film świetny, b. smutny, co podkreśla konwencja czarno-biała, przeplatana wzmacniającym emocje scen kolorem. Bycie geniuszem nie jest łatwe, o czym wie zarówno Wspaniały, jak i Tetro. Trudniej wtedy zmagać się z tragediami na wielu płaszczyznach; a chyba łatwiej być okrutnym dla siebie i innych (geniusz rozgrzesza). Wspaniały mści się za spowodowanie śmierci żony odebraniem synowi dziewczyny. Ten z kolei ucieka przed problemami i odcina się od świata. To wszystko chce połatać niewinny 18-latek szukający bliskości i miłości. Na szczęście mu się to udaje.