Film przedstawia faceta, który po obudzeniu się idzie do łazienki i się goli. Po pierwszym razie, goli się drugi raz. Tym razem babrze wszystko we krwi. Klatę, żyletkę, kran, umywalkę. Ze stoickim spokojem.
Mimo, że trwa 6 minut, jest to po prostu nudne - że ładnie nakręcone? To raczej zasługa Europy...