ogolnie słaby, niby slasher niby komedia, nieudane to wszystko. Nawet gołe cycki (choć tu rewelacja :)) Loli Davidson nie ratują całosci. A Jenniffer Tilly zagrała w tym filmie tylko po to żeby pokazywać dekolt - ah ten jej fajny głosik :) Są lepsze filmy.
Film obejrzałem tylko ze względu na Jennifer Freeman.Niestety muszę przyznać,że to kino klasy C (nawet nie B).Sam fakt,że film wyjdzie tylko na DVD(kwiecień 2010 w USA),daje dużo do myślenia.