Film nie nadaje się nawet jako lekka papka przed snem. Więcej z niego irytacji głupimi zachowaniami postaci niż jakiejkolwiek przyjemności z oglądania. A skośnooka laska jest tak głupia, jak tylko fabryka pozwoliła. Z kolei jej psiapsi - jeden z niewielu pozytywnych aspektów pierwszej połowy - pod koniec była...