Gra aktorska...tak sztywna jak mrożone skrzydełka z Lidla, fabuła...bez komentarza, najlepsza scena jak ojciec Rachel wbija do sypialni i widzi Amy z jego córką :-D to w jaki sposób ona się 'wygadała', on krzyczał tamta płacze...Moze powinni pornos nakrecic ale na bank nie film.
a ja właśnie skończyłam go oglądać. Coż moge napisać, wybitny nie jest. Dawno jednak nic branżowego ne widziałam i...nie nudziłam się. Między dziewczynami czuć napięcie, chemia jest :) Polecam. Prosta, zwiewna historyjka, na przełomie jednego weekendu :)