Może gra aktorska nie zachwyca, ale film jest pełen ciepła, takiego które sprawia, że człowiek po zakończeniu filmu ma uśmiech na twarzy. Dialogi wspaniałe. Właśnie one nadają odpowiedni ton historii. Pozwalają przepłynąć przez film jak przez morze. Wracając do domu i radując się na widok upragnionego domu. :)
Dla mnie film troszkę przypominał treść Małek księżniczki, no może nie trochę ale bardzo. wspaniała sceneria, magia Włoch, wieczna miłość.
Film nie jest banalny, chociaż przesłodzone heppy endy mogą powoli nudzić. zastanawia też klasyfikacja filmu, ponieważ jak na dramat, film nie jest aż tak bardzo dramatyczny,...