Filmu jeszcze nie widziałam ale mogę się wypowiedzieć co do pracy na planie filmu. Miałam to ogromne szczęście znaleźć się w gronie statystów i poobserwować pracę mistrza na żywo. Było to jedno z najciekawszych doświadczeń ostatnich lat. 88-letni wówczas Polański pokazał się jako bardzo pracowity, z energią nastolatka,...
więcejByłem, obejrzałem, uśmiałem się. Przed oglądaniem należy wyrzucić z głowy, że to film Polańskiego. Nie patrzeć na niego przez pryzmat Pianisty, Frantica czy Chinatown. To jest klasyczna komedia o zabarwieniu satyrycznym, trochę farsa i należy po prostu się wciągnąć film nie nastawiając się na arcydzieło (chociaż sceny...
więcejFilm pokazuje nędzny blichtr świata "gwiazd" i tego, co wyprawiają w hotelowych pokojach. Mamy więc ostrą krytykę zwierzęcych dziwactw, operacji plastycznych, otyłości, ruskiej mafii, polowania panien na posagi starych, bogatych pryków a nawet żarty z chorych na alzheimera i z nieboszczyków. I tylko nie wiem, co...
Polański pokazuje, że - jako reżyser - nawet w wieku 90 lat ma więcej talentu w małym palcu od 99 proc. młodszych reżyserów (są starsi?) - sceny są świetnie zaaranżowane, muzyka doskonale spina wątki, nadaje rytm, a kolory, światło tworzą filmowy kosmos.
Jeden z krytyków dał filmowi jedną gwiazdkę, kompletnie...
Obejrzałem z ogromną satysfakcją. Tyle gwiazd w jednym filmie to rzadkość. Tym bardziej że mamy tu takie sławy jak np. Fanny Ardant, John Cleese, Mickey Rourke, Luca Barbareschi itp. To kolejny dowód że "Polański prawdziwym artystą jest...". Cieszę się że pomimo zaawansowanego wieku reżyser ciągle ma potrzebę i chęci...
więcejŚredni ten film, choć nazywanie go dnem, jak czyni to wiele osób, to przesada. Było trochę scen śmiesznych, choć Polański nie ma talentu do komedii. Nie jest to też film analityczny, któryby coś mówił o kondycji człowieczej na przełomie tysiącleci. Ot, igraszki i zachcinaki oraz intryżki bogaczy w luksusowym hotelu....
więcej