Była to reklamówka na zlecenie SIU (Seafarers International Union) to nie miało być jakieś arcydzieło tylko po prostu reklama za jakąś tam kase by dalej coś kręcić.
miał jak wstąpisz do "Seafarers", taka jak reklamówki zachęcające do wstąpienia do wojska - same plusy - czysta sielanka - opieka medyczna, kulturalne rozrywki itd.