Komentarze są tak słabe jak ludzie co je napisali. Kino lekkie, śmieszne i przyjemne, fajnie
się ogląda.
Tak, tak właśnie powinny wyglądać komedie. Mają być ZA-BA-WNE. Niektórzy tworzą tu problemy z niczego, wielcy 'krytycy'.
No właśnie. Komedie mają być zabawne. Dla mnie zabawne było to, że powstał tego typu film.
A mnie śmieszą niektóre wypowiedzi, w całej tej zabawie chodzi o to żeby zachęcić lub odradzić oglądanie filmu. Wypowiedzi powinny być rzeczowe i zwięzłe, po co te osobiste wycieczki. Film po prostu był bez pomysłu, przesłodzony, przewidywalny i jak dla mnie głupi.
Odezwał się (lub odezwała) krytyk filmowy, dla którego komedia to gołe dupy. Taka prawda
Mnie również się spodobał. Nie była to może najlepsza komedia jaką oglądałam, ale była lekka, przyjemna i tego właśnie oczekiwałam. Była jedna scena na której bardzo się śmiałam, a mianowicie gdy Gail przyjachała do Ramony i cała się pomoczyła w łazience :P Kmedia fajna i godna polecenia ;)
Dawno nie oglądałam tak dobrej i zabawnej komedii. A Sigourney Weaver fantastycznie zagrała ciocię Ramonę. Kocham tą aktorkę.
noo, racja Sigourney trzyma klasę wciąż ;) dla mnie na zawsze jednak będzie Ellen z Obcego ;) Film niezły, były mega momenty, uśmiałem się, jak na końcu babcia spotkała się z kobietą która była jej wrogiem w szkole hehe ;) Miałem jednak niesmak po tym co zrobiła Moo na przyjęciu przedślubnym, bo jednak nie ma co ukrywać, że tak powiem - przegięła pałę trochę, jednak jak potem Joanna objadała się serem w sprayu, to mówiłą, że latami starała się zmienić, jednak nawet na przyjęciu była taka jak kiedys, a jak miała szansę powiedzieć przepraszam to zrobiła to od niechcenia ;) W każdym razie, bardzo fajna komedia, akurat na niedzielny wieczór ;) Polecam i pozdrawiam
PS. Odette Annabele troszkę za chuda ;) Na przyjęciu, jak biegła miałem skojarzenie z filmem Znaki, jak humanoid wyszedł zza krzaków na przyjęciu urodzinowym jednego z dzieciaków chyba w Brazylii ;)) hehe, aczkolwiek bardzo ładna dziewczyna ;)
Ja jeszcze nie oglądałam filmu z Sigourney w którym by źle zagrała ; ))
Ogladałam z jej udziałem kilka programów i super wypadła,fajna z Niej kobieta ; )
a co sądzisz o grze Odette w tym filmie ;) ? Mnie osobiście troszkę zaciekawiła ta osoba, oglądam z nią właśnie serial " Powrót na October road" i nie jest tak źle jak myslałem ;) Osobiśćie bardzo polecam ten serial i sorry za offtop . Pozdrawiam Bartek
Mapę świata - będzie ciężko, a goryle mniej więcej wiem, ale musisz mnie zaprosić do znajomych, nie będę tutaj pisał, bo chyba złamię regulamin, a jak wysyłam Ci zapro, to tak jak by nie dochodziło? spróbuj Ty
Jamie Lee Curtis i Sigourney Weaver a zwłaszcza Sigourney to bardzo jasne punkty tej komedii bo prawdę mówiąc One napędzały mechanizm tego filmu. Doświadczenie oraz kunszt aktorski znów w ich przypadku dały znać o sobie i bardzo dobrze bo dzięki temu dało się ten lekki film oglądać.
Kristen Bell też wypadła nawet całkiem całkiem ,lecz jeszcze wszystko przed nią mam nadzieję bo chociaż grała główną rolę to jednak była momentami tłem przy swoich starszych koleżankach po fachu. Natomiast Odette Annable trochę mało przekonywująca i czasami aż drażniąca. Z pewnością posiada nieprzeciętną urodę lecz uroda to nie wszystko. Ogólnie mówiąc , choć temat już trochę ''obcykany'' to jednak można pozwolić sobie na te ponad półtorej godziny spędzone przy tym filmie.
Kilka śmiesznych (może nie do rozpuku) sytuacji związanych z Timem oraz nauką tańca. Taka lekka , bezpieczna komedyjka na raz. Ode mnie ''mocne'' 6 :)
pozdrawiam