Popłakałam się ze śmiechu. :-D
dla mnie najlepsze było jak ta matka Marni i Joanna zaczęły tanczyc :D
Dla mnie scena z Bunny i jej koleżanką ze szkoły. I komentarz owej koleżanki o Wielkim Kryzysie. Spadłam z krzesła, gdy to usłyszałam. :-D