świetna obsada,aktorzy fenomenalnie przypisani do swoich postaci,rzeczywiście trochę mało akcji,ale w końcu to film polityczny,godny polecenia
ja zaś uważam że jest przeciwnie..
obsada nie jest dobrana, Jake Gyllenhaal kompletnie nie nadaje sie do swojej roli, Meryl też zbytnio się nie postarała, b. dobrze zagrali aktorzy(egipcjanie)
film nie robi szału bo nie ma robić.. to jest dramat a nie akcja
a pomieszanie chronologiczności akcji jest ciekawe ale niestety bardzo łatwo się pogubić, szczególnie gdy ogląda sie już końcówkę filmu :)
zaraz uznasz, mnie za psycho-fana Meryl Streep ale moim zdaniem nie miała się czym popisać. Rola była niewielka.